Kontrola przyszła. W firmie prezes jest dziwnie podniecony, a główna księgowa ma mętny wzrok. Panuje bałagan i nie wiadomo, czym się to skończy. Tymczasem gdyby w takiej sytuacji przedsiębiorcy dorobili się sprawdzonych sposobów postępowania, to mieliby mniej problemów z fiskusem. W dzisiejszym „Przedsiębiorcy” dziennik „Puls Biznesu” radzi jak dobrze przygotować się do wizyty inspektora. Artykuł można również przeczytać tutaj.
Puls Przedsiębiorcy – 7 marca 2006
Kontrola przyszła. W firmie prezes jest dziwnie podniecony, a główna księgowa ma mętny wzrok. Panuje bałagan i nie wiadomo, czym się to skończy. Tymczasem gdyby w takiej sytuacji przedsiębiorcy dorobili się sprawdzonych sposobów postępowania, to mieliby mniej problemów z fiskusem.