Pupile inwestorów wciąż mają potencjał

Alina Treptow
opublikowano: 2013-06-26 00:00

Dr Kalliwoda Research rekomenduje zakup akcji Scanmedu Multimedis i Enel-Medu.

Medycyna jest ostatnio ulubienicą inwestorów, co odbiło się na wycenach spółek. Analitycy z Dr Kalliwoda Research podwyższyli ceny docelowe trzech publicznych spółek medycznych — Enel-Medu, Polmedu oraz notowanego na NewConnect Scanmedu Multimedis. Ich zdaniem te ostatnie są najbardziej atrakcyjną inwestycją — nowa cena docelowa 5,9 zł jest o 28 proc. wyższa od kursu giełdowego i 55 proc. wyższa od poprzedniej. Scanmed specjalizuje się w prowadzeniu przychodni dla studentów i jak podkreślają autorzy raportu Adrian Kowollik i Norbert Kalliwoda — może się pochwalić najlepszą rentownością. W 2012 r. tylko ta firma z trójki, którą pod lupę wzięli analitycy, miała symboliczny zysk. W górę, ale skromniej, bo o 21 proc. do 2,3 zł, poszła wycena sieci medycznej Polmed. Rekomendacja została obniżona do „trzymaj” z „kupuj”.

None
None

— Nie sądzę, aby inwestor, którego spółka poszukuje, zapłacił więcej, niż wynosi obecna wycena rynkowa — podkreśla Adrian Kowollik. Za inwestorem rozgląda się też Enel-Med (cena docelowa to 6,2 zł) należący do rodziny Rozwadowskich. Jak twierdzi prezes Adam Rozwadowski, spółka prowadzi wstępne rozmowy z zainteresowanymi podmiotami. Zdaniem Adriana Kowollika, to niej jest dobry moment na transakcję.

— Dotyczy to zarówno Enel-Medu, jak i Scanmedu Mulimedis. Najlepszym czasem na poszukanie inwestora będzie dla nich przyszły rok, kiedy spółki będą mogły się pochwalić lepszymi wskaźnikami — twierdzi Adrian Kowollik. Partnera znalazł już natomiast lider rynku szpitalnego — EMC Instytut Medyczny, również notowany na GPW. Wezwanie na jego akcje ogłosił czeski fundusz Penta. Zainteresowanie Czechów zachęciło również innych inwestorów do inwestycji w EMC Instytut Medyczny. Swoje zaangażowanie w spółce medycznej zwiększył największy polski ubezpieczyciel PZU, który ma już bisko 19-procentowy pakiet akcji. Adrian Kowollik pozytywnie ocenia ruch towarzystwa. Jego zdaniem, Penta razem z PZU mogłaby stworzyć coś podobnego do brytyjskiej Bupy, która łączy funkcje ubezpieczyciela oraz medycznego świadczeniodawcy.