Putin stwierdził, że bank centralny i rząd Rosji podjęły właściwe działania w reakcji na kryzys, choć uznał niektóre z nich za spóźnione. Powiedział, że bank centralny Rosji nie będzie marnował rezerw walutowych na umacnianie rubla. Podkreślił jednocześnie, że stopy procentowe nie pozostaną na obecnym poziomie przez cały okres trwania kryzysu.

- Obecna sytuacja została spowodowana przez zewnętrzne czynniki, ale warto zauważyć, że nie zrobiliśmy tego, co planowaliśmy, aby zdywersyfikować naszą gospodarkę – powiedział Putin.
Prezydent Rosji powiedział, że rząd powinien pracować z eksporterami, aby nie gromadzili zagranicznych zysków i pomogli ustabilizować rubla.
- Nasza gospodarka wyjdzie z obecnej sytuacji. Ile zajmie to czasu? W najniekorzystniejszych okolicznościach myślę, że około dwa lata – powiedział Putin.
W momencie rozpoczęcia dorocznej konferencji prezydenta Rosji płacono 73,50 rubli za euro. Obecnie 77,50.