Czytasz dzięki

„Putin szykuje skok tysiąclecia”

Na najwyższych szczeblach władzy w Moskwie mogła zapaść decyzja o doprowadzeniu do upadłości Gazpromu, alarmuje ekspert amerykańskiego think-tanku.

Za wschodnią granicą kroi się afera, przy której nasz Amber Gold to dziecinna igraszka – wynika z analizy Andersa Aslunda, specjalisty ośrodka Peterson Institute for International Economics. Jego zdaniem prezydent Rosji Władimir Putin najprawdopodobniej właśnie podjął decyzję o doprowadzeniu do bankructwa krajowego monopolisty gazowego Gazpromu i wyprowadzeniu jego aktywów za półdarmo do innej spółki.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

- To najbardziej prawdopodobne wytłumaczenie ostatnich szkodliwych dla kraju decyzji Kremla w kwestii polityki energetycznej. Jeżeli taka jest prawda, to oznaczałoby, że korupcja wymknęła się całkowicie spod kontroli. Mówiąc wprost, to byłby to skok tysiąclecia – napisał Anders Aslund w opinii opublikowanej na łamach znanego z krytyki Kremla rosyjskiego pisma Moscow Times.

Posunięciami, które już w ciągu kilku lat mogą doprowadzić do upadku oficjalnie wciąż najbardziej zyskownego przedsiębiorstwa na świecie, mają być gigantyczne projekty infrastrukturalne. Prace nad Gazociągiem Południowym, rozbudową Gazociągu Północnego oraz inwestycje w gazociąg jamajski mogą według niego pochłonąć ponad 60 mld USD, choć żaden projektów nie jest potrzebny.

Czarę goryczy przelała październikowa decyzja o zagospodarowaniu pola w Czajadińsku, z którego gaz ma być eksportowany do Chin. Nie byłoby w tym niż złego, gdyby nie fakt, że tamtejszy surowiec będzie pięciokrotnie droższy od gazu z amerykańskich łupków. Efekt? Wart 65 mld USD projekt najprawdopodobniej nigdy nie będzie rentowny.

Jak szacuje Anders Aslund, razem w ciągu najbliższych pięciu lat Gazprom będzie wydawał na inwestycje 45 mld USD rocznie, czyli tyle, ile zarobił w całym 2011 r. Problem w tym, że spółka zwykle przekraczała planowane wydatki, a już niebawem rewolucja łupkowa wymaże całość jej zysków.

- Choć brzmi to nieprawdopodobnie, w ciągu kilku lat spółka może być bankrutem – zauważa Anders Aslund.

Jak przewiduje, po upadku Gazpromu jego aktywa zostałyby przetransferowane do nowego monopolisty, którym – według niego – mógłby zostać Rosneft. Jak jednak ostrzega, za sprawą niegospodarności i ta spółka może w przyszłości skończyć jak Gazprom.

- Putin zmienia Rosję w jednego wielkiego Enrona. To największy błąd w jego politycznej karierze – ocenia Anders Aslund.

Od kwietnia 2011 r. notowania Gazpromu na moskiewskiej giełdzie spadły o niemal połowę.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane