Putin włączył Krym do Rosji

DI, PAP
opublikowano: 18-03-2014, 12:35

Prezydent Rosji Władimir Putin w nadzwyczajnym orędziu powiedział we wtorek, że władze Krymu, ogłaszając niepodległość, skorzystały z precedensu Kosowa, który stworzył Zachód. Zakończył przemówienie podpisaniem traktatu o przyłączeniu Krymu do Rosji.

Według niego wojska rosyjskie nie weszły na Krym, lecz już tam były zgodnie z umowami międzynarodowymi, a liczba żołnierzy rosyjskich znajdujących się na Krymie nie przekroczyła 25 tys.

Władymir Putin, fot. Bloomberg
Władymir Putin, fot. Bloomberg
None
None

 Po upadku ZSRR naród rosyjski stał się jednym z najbardziej rozdzielonych narodów świata - oznajmił Władimir Putin.

"Miliony ludzi położyły się spać w jednym państwie, a obudziły w innym, stając się mniejszością narodową. (...) Naród rosyjski stał się jednym z największych, jeśli nie największym rozdzielonym narodem na świecie" - powiedział prezydent Rosji.

Głównymi sprawcami przewrotu na Ukrainie są nacjonaliści, rusofobi i ekstremiści; oni teraz decydują o życiu w tym kraju - oznajmił Putin we wtorkowym orędziu.

- Rosjanie są zmęczeni permanentnym kryzysem, który wstrząsa Ukrainą od ponad 20 lat - dodał Putin.

Stosunki z "bratnim" narodem ukraińskim będą miały zawsze kluczowe znaczenie dla Rosji - powiedział prezydent Rosji.

W przypadku Ukrainy zachodni partnerzy przekroczyli granicę, zachowywali się brutalnie, nieodpowiedzialnie i nieprofesjonalnie - powiedział Putin.

W przemówieniu Putin podkreślał znaczenie Krymu dla Rosji i historyczne związki półwyspu z Rosją.

Na Krymie będą trzy języki państwowe: rosyjski, ukraiński i tatarski, oznajmił Putin.

- Krym powinien mieć trwałą i silną suwerenność, która dziś może być tylko rosyjska, inaczej suwerenność można stracić - powiedział Putin.

Prezydent Rosji Władimir Putin zwrócił się z prośbą do parlamentu o przyjęcie Republiki Krymu i Sewastopola w skład Federacji Rosyjskiej. 

Prezydent Putin zapewnił podczas wtorkowego orędzia w parlamencie, że Rosja nie chce dalszych podziałów terytorium Ukrainy. Poinformował jednocześnie, że władze w Moskwie nie roszczą sobie prawa do ukraińskich ziem poza Krymem.

"Nie wierzcie tym, którzy próbują was straszyć Rosją i przekonują, że po Krymie będą następne regiony (Ukrainy). (...) Nie chcemy dzielić Ukrainy, nie potrzebujemy tego" - podkreślił Putin.

 Prezydent zapewnił, że Rosja nie chce dalszych podziałów terytorium Ukrainy. Poinformował jednocześnie, że władze w Moskwie nie roszczą sobie prawa do ukraińskich ziem poza Krymem.

"Nie wierzcie tym, którzy próbują was straszyć Rosją i przekonują, że po Krymie będą następne regiony (Ukrainy). (...) Nie chcemy dzielić Ukrainy, nie potrzebujemy tego" - podkreślił Putin.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, PAP

Polecane