Putin wzywa do walki z zimą na lotniskach

PAP
opublikowano: 29-12-2010, 14:28

Premier Rosji Władimir Putin skrytykował w  środę służby odpowiedzialne za funkcjonowanie lotnisk, których pracę utrudniają opady gradu i śniegu, wzywając je, by "nie narzekały, tylko wzięły się do  roboty".

"Osoby odpowiedzialne powinny być od początku na miejscu zamiast brać się za świętowanie Nowego Roku" - oświadczył Putin na posiedzeniu rządu.

Władimir Putin
Władimir Putin
None
None

"Sytuacja jest trudna, nie wszystko od nas zależy, ale trzeba przestać narzekać i wszyscy powinni wziąć się do roboty" - powiedział, podkreślając, że "tysiące osób jest uwięzionych na lotniskach".

Moskiewska prokuratura wszczęła we wtorek śledztwo w sprawie chaosu, do jakiego doszło w ciągu ostatnich 4 dni na dwóch głównych lotniskach w Moskwie - Szeremietiewo i Domodiedowo. Grad spowodował opóźnienia lub odwołanie setek lotów. Domodiedowo było ponadto w niedzielę pogrążone przez kilka godzin w ciemności z powodu przerwy w dostawach prądu. Wstrzymano wszystkie loty i wznowiono je dopiero w poniedziałek.

Jak poinformował dyrektor lotniska Szeremietiewo Michaił Wasielenko, w środę było tam wstrzymanych 18 lotów linii Aerofłot, głównie z wtorku, które "planuje się odprawić w najbliższym czasie".

Dyrektor Domodiedowa Smitrij Kamienszczik powiedział natomiast, że na jego lotnisku jest wstrzymanych 8 lotów, ale w przypadku sześciu już rozpoczęto rejestrację pasażerów.

Rosyjskie media informowały we wtorek, że opóźnienia lotów dotknęły ok. 20 tys. pasażerów.(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane