Czy klienci
TFI nakręcają
spadki?
Na czwartkowej sesji indeksy średnich i małych spółek traciły nawet po 5 proc. Część spadków spowodowana jest umarzaniem jednostek inwestycyjnych funduszy działających w tym sektorze. Czeka nas spirala spadków?
Raczej nie. Spadki, które obserwujemy na warszawskim par- kiecie, nie wynikają ze zwiększonej podaży, raczej ze zmniejszonego popytu. W praktyce oznacza to, że jak ktoś potrzebuje sprzedać, nie ma nikogo, kto by chciał
kupić. Dlatego ceny tak mocno spadają. Ten mechanizm widać głównie w sektorze małych i średnich firm, które w ostatnim czasie popadły w niełaskę graczy. Wygląda na to, że inwestorzy czekają na jeszcze niższe poziomy notowań.
Piotr Szulec
dyrektor inwestycyjny w firmie doradczej Partnerzy Inwestycyjni