PŻM przewiezie w tym roku między portem załadunku Svea a zachodnią Europą około 1 mln ton węgla. Na taką ilość opiewa przedłużony na ten rok kontrakt z Norwegami.
Polska Żegluga Morska podpisała z norweską spółką (nazwa nie została ujawniona) kolejny roczny kontrakt na przewóz węgla. Wartość nie została podana, wiadomo jednak, że w ramach umowy firma przewiezie w tym roku około 1 mln ton węgla, czyli tyle samo, ile w roku ubiegłym.
PŻM wozi węgiel ze Spitsbergenu (z portu Svea) od ubiegłego roku. Ze względu na to, iż teren załadunku surowca należy do najbardziej czystych ekologicznie na świecie, pierwsze rejsy statków PŻM były nadzorowane przez organizacje ekologiczne oraz przedstawicieli norweskiego rządu.
Kontrakt będzie obsługiwać jeden lub dwa panamaxy typu Armia Krajowa (74 tys. DWT) oraz nieco mniejsze statki typu Powstaniec Listopadowy (34 tys. DWT).
— W ostatnich latach węgiel znów stał się głównym ładunkiem przewożonym przez PŻM. W 2001 roku transport tego surowca osiągnął 5,4 mln ton i było to aż o 30 proc. więcej niż w 2000 r. (4,1 mln ton) — mówi Krzysztof Gogol z PŻM.
Obok węgla norweskiego PŻM wozi polski węgiel ze szczecińskiego Węglokoksu. W ubiegłym roku przewieziono go łącznie 3 mln ton. Polski węgiel dostarczany jest głównie do Niemiec, Holandii i Belgii.