Holenderski akcjonariusz PZU zanotował w 2008 r. rekordową stratę — 2,1 mld EUR. W tym samym okresie PZU wypracowało 521,5 mln EUR zysku.
19,3 mld EUR zebrało ze składek w 2008 r. Eureko. To o 30 proc. więcej niż przed rokiem. Dla porównania: PZU, w którym Eureko ma 33 proc. akcji i od lat walczy z polskim rządem o dokupienie 21 proc., zebrało 21,5 mld zł (według obecnego kursu 4,79 mld EUR), czyli o 39 proc. więcej. Wynikiem finansowym polski gigant bije holenderskiego akcjonariusza. Eureko zanotowało ponad 2,1 mld EUR straty, podczas gdy PZU 2,34 mld zł (521,5 mln EUR) zysku netto.
Słabe wyniki Eureko to w głównej mierze efekt spadków na giełdach. Portfel akcyjny przyniósł ubezpieczycielowi 1,92 mld EUR straty. Spora w tym "zasługa" banku BCP w Portugalii (właściciel banku Millennium). Holenderska grupa sporo straciła też na ubezpieczeniach na życie. Wynik techniczny -710 mln EUR, jest o blisko 1 mld EUR gorszy niż przed rokiem, a wynik finansowy -1,36 mld EUR, jest gorszy o 1,83 mld EUR. W konsekwencji kapitały własne Eureko obniżyły się o 2,9 mld EUR (28 proc.) do 7,5 mld EUR, a współczynnik wypłacalności do 150 proc. Holenderska grupa musiała poprosić akcjonariuszy, Achmeę i Rabobank o dokapitalizowanie 1 mld EUR, co ma nastąpić w kwietniu. Dla porównania: kapitały własne PZU to 19 mld zł (4,25 mld EUR), a w 2008 r. wzrosły o 13 proc. Poziom pokrycia marginesu wypłacalności środkami własnymi PZU wynosi 1241 proc., a PZU Życie 322 proc. Grupa PZU ma 12-15 mld zł nadwyżki kapitałowej.
Najwięcej, blisko 12 mld EUR, Eureko zebrało z ubezpieczeń zdrowotnych (ok. 11,7 mld EUR w Holandii), kolejne 4,2 mld EUR z ubezpieczeń na życie, a 3 mld EUR z majątkowych i osobowych. Z kolei PZU najwięcej zebrało z ubezpieczeń majątkowych i osobowych: 8,43 mld zł, 6,7 mld zł z ubezpieczeń na życie, a 6,4 mld zł z ubezpieczeń bankowych (głównie poliso-lokaty).