PZU ma szansę na megaprzejęcie

Słoweński rząd wystawi na sprzedaż narodowego ubezpieczyciela Triglav. Liczy na ofertę z Polski.

Polski gigant ubezpieczeniowy był już dwa razy zainteresowany zakupem słoweńskiego Triglava. Po raz pierwszy w latach 2008/2009 w ramach operacji pod kryptonimem „Prezydent”, która przewidywała ekspansję na Bałkany. Drugi raz, w ubiegłym roku, kiedy słoweński rząd szukał chętnych na Triglava. PZU wyraził zainteresowanie, pod warunkiem że kupi pakiet większościowy, a słoweński rząd chciał zachować pakiet kontrolny i do transakcji ostatecznie nie doszło. Wygląda jednak na to, że polska firma będzie miała trzecie podejście do Triglava. Kryzys gospodarczy odcisnął piętno na Słowenii i tamtejszy rząd musi wyprzedawać srebra rodowe. Jesienią pod młotek ma trafić m.in. ponad 60-procentowy pakiet akcji Triglava. Wczoraj z wizytą w Warszawie był Karl Erjavec, szef słoweńskiej dyplomacji, i zachęcał polskie firmy do wzięcia udziału w prywatyzacji.

— Wiemy, że PZU jest zainteresowane zakupem towarzystwa Triglav. Oczywiście będzie przeprowadzona cała procedura przetargowa, będą ogłoszone konkursy, ale będziemy oczekiwać na składanie ofert — podkreślał Karl Erjavec.

Tym razem PZU może mieć szansę na zakup większościowego pakietu akcji Triglava. W maju słoweński rząd wystawiłna sprzedaż pierwszą grupę firm i pod młotek idą wszystkie udziały, które w nich posiada. Ponad 35 proc. akcji ubezpieczyciela jest notowane na słoweńskiej giełdzie. Kapitalizacja spółki na koniec 2012 r. wynosiła 375 mln EUR.

— Triglav jest liderem rynku słoweńskiego ze znaczącymi operacjami na pozostałych rynkach regionu. Jeśli pojawiłaby się możliwość zakupu tej firmy, to PZU byłby takim zakupem zainteresowany — mówi Michał Witkowski, rzecznik PZU.

Podkreśla, że jednym z celów strategicznych spółki jest zbudowanie znaczącej pozycji na rosnących rynkach w Europie Środkowej i Wschodniej. Jeśli polska firma wygra wyścig po Triglava (w ubiegłym roku w kolejce po niego ustawiły się także niemieckie Ergo i Allianz oraz austriacka Uniqa), to będzie to diament w zagranicznych aktywach PZU. Słoweńska firma jest szóstym co do wielkości ubezpieczycielem w regionie, ustępuje tylko firmom z Polski i Czech. W ubiegłym roku zebrała 930 mln EUR składek i miała ponad 70 mln EUR zysku netto. Dodatkowym atutem Triglava jest to, że działa on nie tylko w Słowenii, ale także w Bośnii, Serbii, Chorwacji, Macedonii i Czarnogórze. To niejedyna firma z regionu, którą interesuje się PZU — oficjalnie ogłosił, że weźmie udział w prywatyzacji chorwackiego Croatia Osiguranje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz gawrychowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Ubezpieczenia / PZU ma szansę na megaprzejęcie