PZU zwoła WZA Hetmana

Anna Garwolińska
opublikowano: 19-04-1999, 00:00

PZU zwoła WZA Hetmana

AS Z RĘKAWA: Zapewne tylko Władysław Jamroży, prezes PZU, wie, jaka jest strategia jego firmy wobec rynku NFI. fot. ARC

Bank Austria zmierza powoli do wycofania się. Niewykluczone, że wkrótce PZU zwoła WZA NFI Hetman i zmieni skład rady nadzorczej.

Polityka PZU, jako jednego z największych akcjonariuszy NFI, nadal pozostaje niejasna. Szczególnie zastanawiające jest angażowanie się PZU w NFI Hetman, fundusz, który sprawia największy problem przy konsolidacji zarządzania funduszami.

Jego portfel inwestycyjny i dotychczas stosowna strategia nie pasują do pozostałych funduszy. Austriacy i Szwajcarzy, dotychczas zarządzający funduszem, postawili bowiem na budowanie grup kapitałowych wokół spółek portfelowych. Również broniąc pozycji firmy zarządzającej Hetmanem, czyli Creditanstalt SCG Fund Management, Bank Austria skupił ponad 14 proc. akcji funduszu. Tanie przejęcie Hetmana nie wchodziło w grę. PZU zdecydowało się jednak zainwestować. W ciągu ostatnich kilkunastu tygodni ubezpieczyciel skupił blisko 20 proc. akcji funduszu. Ich wpływ na fundusz może być jednak znacznie większy. Prawdopodobnie zakupów w Hetmanie dokonywały również pozostałe NFI, kontrolowane przez PZU. W ostatnich tygodniach w transakcjach pakietowych właściciela zmieniło ponad 7 proc. akcji.

Zrezygnowanie z udziałów w firmie zarządzającej Pierwszym NFI, świadczyć może o tym, że Austriacy wycofują się z rynku funduszy. Wkrótce wiec należy spodziewać się zwołania przez PZU walnego zgromadzenia, na którym zmieniona zostanie rada nadzorcza. Nie wiadomo jednak, czy PZU zdecyduje się na wypowiedzenie umowy firmie zarządzającej. Choć stworzyło własną firmę zarządzająca i ubiega się o zarządzanie kilkoma NFI, PZU nie przedstawiło dotychczas żadnych swoich koncepcji i strategii. Z jednej strony bowiem prezentuje się jako stabilny, długoterminowy inwestor, jednak z drugiej, inwestuje w fundusze, takie jak NFI Kwiatkowskiego czy NFI Hetman, które wyprzedają majątek, co oznaczać może, że ich dotychczasowi zarządzający dążą do zlikwidowania funduszu.

Po zerwaniu umowy z Everest Capital, którego wspierali zachodni inwestorzy, PZU wydaje się nie mieć koncepcji na zarządzanie NFI. Dodatkowo, po wybraniu Andrzeja Modrzejewskiego, prezesa NFI Kwiatkowskiego, na prezesa Nafty Polskiej, PZU straciło również kandydata na szefa swojej firmy zarządzającej. Analitycy nieprzychylnie odnoszą się do roli PZU w rynku NFI. Sugerują, że ubezpieczycielowi chodzi nie tylko o zarządzanie funduszami, ale równocześnie o zapewnienie sobie rynku dla własnych funduszy emerytalnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Garwolińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / PZU zwoła WZA Hetmana