PZU Życie chce naprawić GM

Tomasz Siemieniec
opublikowano: 2001-07-17 00:00

PZU Życie chce naprawić GM

PZU Życie zdołało w piątek odzyskać kontrolę nad Grupą Multimedialną, spółką, w której towarzystwo ma ponad 99 proc. kapitału. 13 lipca odbyły się dwa WZA GM, podczas których oprócz zmiany części składu RN dokonano także korekty całego — wyjątkowo niekorzystnego dla PZU — statutu spółki oraz unieważniono wszystkie uchwały poprzedniego walnego.

Grupa PZU zabrała się za porządkowanie relacji z Grupą Multimedialną. Do inwestycji, której pomysłodawcą był Grzegorz Wieczerzak, poprzedni szef PZU Życie odwołany 28 kwietnia, nowe władze PZU nie są entuzjastycznie nastawione. Od dłuższego czasu PZU Życie starało się zwołać WZA spółki, aby przeprowadzić w niej gruntowne zmiany — na razie kadrowe.

Gruntowne porządki

13 lipca odbyło się w końcu zgromadzenie akcjonariuszy Grupy Multimedialnej. I to nie jedno. W trakcie pierwszego — rano — zdecydowano o zmianach w radzie nadzorczej spółki. Posadę przewodniczącego objął Marek Budzisz, który zastąpił Jarosława Barana. W trakcie kolejnego — późnym wieczorem — zmieniony został natomiast statut spółki oraz uchylone zostały uchwały podjęte przez NWZA GM, kiedy szefem PZU Życie był jeszcze Grzegorz Wieczerzak. WZA z 27 kwietnia podjęło decyzję o emisji nowych akcji (m.in. dla NFI Zachodniego, KGHM Metale i Telewizji Familijnej) na łączną kwotę od 65,3 do 165,3 mln zł. W tej sytuacji do podwyższenia kapitału spółki nie dojdzie.

Według nie potwierdzonych informacji, kolejnym celem szefów ubezpieczeniowej spółki jest wymiana zarządu GM oraz pozostałych członków pięcioosobowej rady. Te roszady powinny z kolei nastąpić do końca lipca. Wcześniej przegłosowane przez WZA zmiany w statucie muszą bowiem zostać zarejestrowane przez sąd. Ten proces powinien potrwać dwa tygodnie, ale może się opóźnić, jeśli od decyzji WZA odwoła się obecny zarząd GM, bo Telewizja Familijna pisemnie zobowiązała się do niebojkotowania tych postanowień.

— Jeśli nie pojawią się nowe przeszkody, to zmiany w zarządzie oraz kolejne roszady w RN zostałyby przeprowadzone w ciągu kilkunastu najbliższych dni. Wówczas — korzystając z prawa przymusowego wykupu akcji — PZU Życie zostałoby jedynym właścicielem GM — twierdzi osoba powiązana z GM.

Cała operacja ma się natomiast zakończyć znalezieniem inwestora dla GM, bo PZU Życie zamierza pozbyć się tego podmiotu.

Powrót do normalności

Przypomnijmy, że 27 kwietnia Grzegorz Wieczerzak (na dzień przed odwołaniem) przeprowadził WZA GM, na którym zmienił statut spółki. Telewizja Familijna — przez odpowiednie zapisy — znalazła się na szczególnie uprzywilejowanej pozycji. Chodzi głównie o zupełnie nieproporcjonalnie — do liczby posiadanych akcji (0,65 proc.) — rozbudowane uprawnienia przysługujące temu akcjonariuszowi. Obejmowały one m.in. prawo wyboru przewodniczącego RN, który dysponował z kolei możliwością weta w stosunku do powoływania członków rady oraz zarządu. Telewizja Familijna mogła ponadto wskazywać kandydata na fotel prezesa zarządu GM.

Te wszystkie kontrowersyjne zapisy zostały uchylone 13 lipca. Nowy statut daje akcjonariuszom GM uprawnienia proporcjonalne do posiadanego kapitału w tej spółce.

Warto przypomnieć, że GM kilka miesięcy temu zapowiadała budowę jednego z największych w Polsce holdingów medialnych i liczne akwizycje w branży medialnej.

Możesz zainteresować się również: