Qatar Airways rosną też w Polsce

opublikowano: 07-12-2012, 00:00

Co łączy katarskiego przewoźnika z PLL LOT? Loty z Warszawy, dreamlinery i duża liczba pracowników w Polsce.

Warszawa to ostatnia w tym roku, 12. nowa i 32. w Europie trasa Qatar Airways, narodowego przewoźnika Kataru. Linia Lotnicza Roku 2012 otworzyła w ostatnich 12 miesiącach jeszcze dwie trasy w Europie Środkowej: do Zagrzebia i Belgradu. Loty ze stolicy Polski do Dohy odbywają się cztery razy w tygodniu, wykonują je maszyny Airbus A320.

— Choć wejście do Polski zaplanowaliśmy już dawno temu na połowę przyszłego roku, to przyspieszyliśmy. Jednym z powodów jest bardzo aktywny ambasador Polski w Katarze, który mnie do tego namówił. Po drugie Polska to bardzo silny rynek wschodzący i potencjał wzrostu ruchu biznesowego i turystycznego jest bardzo duży. Liczę m.in. na polskich biznesmenów, bo Katar wyda na infrastrukturę 250 mld USD w 10 lat. Już dziś mamy wypełnienie na trasie Warszawa — Doha na poziomie 70 proc., więc jeśli ktoś chce rezerwować lot na wakacje, niech lepiej zrobi to teraz — mówi Akbar Al Baker, prezes Qatar Airways.

Dreamlinery należące do Qatar Airways różnią się od maszyn konkurencji mniejszą liczbą foteli w rzędach. Pierwszy samolot odwiedził w fabryce sam prezydent Barack Obama. Pierwszy długodystansowy lot maszyną w barwach Qatar Airways odbędzie się za dwa tygodnie z Dohy do Londynu.

Qatar Airways powstały 15 lat temu. Firma oferuje nie tylko usługi lotnicze — jej spółkami zależnymi są m.in. strefa wolnocłowa, firma kateringowa, lotnisko w Doha czy galeria handlowa.

— W galerii nasi pasażerowie mogą wykorzystać zebrane w powietrzu mile i kupić za nie butelkę perfum czy samochód. Większość linii pozwala zamieniaćmile tylko na bilety lotnicze. Nasz pomysł okazał się dużym sukcesem — twierdzi Akbar Al Baker. Firma ma 22 tys. pracowników — 14,6 tys. w liniach lotniczych, reszta zatrudniona jest w spółkach zależnych. Co miesiąc przybywa ich 400.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu