QS 9000 reguluje wymagania klienta

Wojciech Surmacz
opublikowano: 11-06-1999, 00:00

Kontrowersyjny zapis certyfikacyjny

W branży motoryzacyjnej od dawna panuje przeświadczenie o wyższym — rozwoju systemów zarządzania jakością niż w innych sektorach gospodarki. Powodem do dumy jest m.in. certyfikat QS 9000. Ostatnie zmiany w jego procedurach budzą jednak kontrowersje.

Jednym z najistotniejszych certyfikatów dla firm motoryzacyjnych jest QS 9000. Jego twórcami są samochodowe koncerny Chrysler, Ford i General Motors. W ostatniej, trzeciej edycji tej normy, wprowadzono zapis o statusie określanym przez Chryslera jako Needs Improvement — potrzebie doskonalenia. Według niego, każda firma, która zauważy u swojego klienta, posiadającego QS jakiekolwiek niezgodności związane z naruszeniem procedur certyfikatu, może go oficjalnie o tym poinformować. Wówczas taki podmiot ma obowiązek w ciągu pięciu dni roboczych zawiadomić o tym swojego certyfikatora. Od tego ostatniego zależą konsekwencje, jakie poniesie przyłapana na błędach firma.

— Jest to bardzo dobrze skonstruowany mechanizm, dający duże możliwości oddziaływania klienta na jakość systemu funkcjonującego w przedsiębiorstwie świadczącym na jego rzecz jakieś usługi — twierdzi Zbigniew Banaśkiewicz, dyrektor Renaisance Technology Group.

Są jednak też przeciwnicy takich rozwiązań. Zapis ten uważają wręcz za „śmiercionośny” dla wielu firm. Jak określa go Ryszard Jaskólski, prezes RBG Polska, jest to „forma szubienicy dla wszystkich, którzy posiadają QS 9000”.

— Bywa, że takie informacje o niezgodnościach są bezpodstawne — twierdzi.

Dodaje, że często się zdarza, iż jedna strona zastanawia się: „kiedy oni w końcu przestaną nam przysyłać te papiery”. Druga zaś ze zniecierpliwieniem oczekuje odpowiedzi i reakcji certyfikatora. Ponoć większość takich przypadków kończy się rozwiązaniem umowy o współpracy bądź zerwaniem istniejącego kontraktu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wojciech Surmacz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / QS 9000 reguluje wymagania klienta