Quelle chce She

JBR
18-04-2006, 00:00

Niemiecki dom wysyłkowy domaga się likwidacji marki andrychowskiej firmy.

Firma She z Andrychowa chce zachować markę przynajmniej dla bielizny. Niemcy z Karstadt Quelle odebrali jej już prawo oznaczania tym logo odzieży. She tylko przez dwa i pół roku cieszyła się ochroną swojego znaku towarowego „She”, którym oznaczała szyte kostiumy kąpielowe. Markę zarejestrowano w lutym 2003 r. dla odzieży, bielizny, apaszek i kostiumów oraz usług krawieckich. Sprzeciw złożył niemiecki dom wysyłkowy Karstadt Quelle, również właściciel marki She, chroniącej odzież, nakrycia głowy, rękawiczki i pasy.

We wrześniu 2005 r. Urząd Patentowy (UP) unieważnił andrychowską markę She, ale tylko w części dotyczącej odzieży i usług. Uznał, że bielizna i kostiumy kąpielowe to nie jest odzież. Quelle nie dał za wygraną i przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym (WSA) w Warszawie domagał się unieważnienia andrychowskiej marki w całości.

— Różnica między odzieżą wierzchnią a bielizną zaciera się — przekonywał Michał Naracewicz, rzecznik patentowy Quelle.

— Quelle nie produkuje ani odzieży, ani bielizny, tylko ją sprzedaje, i to wysyłkowo. Nie ma możliwości, aby klient pomylił ją z naszą, sprzedawaną w sklepach — odpowiadał Janusz Gołda, rzecznik patentowy andrychowskiej firmy.

— Ta marka jest nam potrzebna. Właśnie uruchamiamy nowy zakład zatrudniający 100 osób, w którym chcemy szyć bieliznę — uściślił Edmund Obiegło, właściciel She.

Sąd starał się skierować sprawę na kwestie formalne — czy Quelle ma prawo domagać się uchylenia częściowo korzystnej dla siebie decyzji UP. Pełnomocnik Quelle kierował sprawę na kwestie merytoryczne, na rozróżnienie między bielizną a odzieżą. WSA wyda wyrok za dwa tygodnie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JBR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Quelle chce She