Mijający rok upływa pod znakiem pogarszającego się ogólnego stanu gospodarki, od którego uzależniona jest koniunktura w branży poligraficznej. Jednak, jak twierdzi Grzegorz Czech, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu R.R. Donnelley Europe, firma opiera się negatywnym trendom dzięki realizacji dwóch strategii.
— Rozwijamy dodatkowe usługi dla klientów, m.in. wsparcie logistyczne oraz formatowanie przygotowanych treści nie tylko dla potrzeb druku, ale również dla innych środków przekazu. Ponadto przywiązujemy większą wagę do poszukiwania nowych klientów w segmentach bardziej odpornych na ogólną koniunkturę. Przewidując już w zeszłym roku osłabienie rynku polskiego, postawiliśmy także na rozwój eksportu — mówi Grzegorz Czech.
Jego zdaniem, konsekwentna realizacja planów rozwojowych R.R. Donnelley w Europie oraz kompleksowa oferta wychodząca naprzeciw oczekiwaniom klienta pozwalają firmie sprostać zmieniającej się sytuacji rynkowej oraz umocnić pozycję w Europie. W 2001 r. produkcja na eksport wzrosła, sięgając 35-40 proc.
— Ten rok był dla nas szczególnie ważny i dynamiczny. Otworzyliśmy drugą halę produkcyjną, wyposażaną w najnowocześniejsze maszyny drukujące typu Sunday 2000 oraz sprzęt do oprawy. Dzięki temu nasza oferta produkcji poligraficznej poszerzyła się o nowe możliwości w zakresie formatów, objętości i nakładów, jak również o nowe usługi dodatkowe. Ponadto otworzyliśmy w Warszawie R.R. Donnelley Premedia Technologies, firmę, która oferuje najnowocześniejsze kompleksowe rozwiązania w zakresie fotografii, korekcji barw, retuszu, jak również zaawansowane techniki cyfrowej obróbki obrazu, skanowanie, proof oraz możliwości zarządzania pracami w trybie on-line — wylicza Grzegorz Czech.
Ideą nagrody „Gazel Biznesu” było pokazanie najdynamiczniej rozwijających się oraz wiarygodnych firm. Według Grzegorza Czecha, zwycięstwo w tym rankingu przysporzyło firmie wiele prestiżu i udowodniło, że R.R. Donnelley jest firmą zorientowaną na długofalowy rozwój, a także godną zaufania swoich klientów.