Rada dobra, abolicja nie

Lesław Kretowicz
opublikowano: 2002-08-29 00:00

Przedsiębiorcy i ekonomiści pozytywnie oceniają krok RPP, choć podkreślają, że wciąż stopy mogą być niższe. Krytykują zaś pomysł abolicji podatkowej.

Tadeusz Marszalik prezes Tras Tychy

- Jak widać po naszej giełdzie, obniżka na poziomie 50 pkt bazowych niewiele zmieniła. Być może, jeśli w gospodarce światowej nastąpi większe ożywienie, to w późniejszym terminie rada zdecyduje się na kolejną redukcję. Natomiast przyjęcie przez rząd projektu ustawy o abolicji podatkowej uważam za swoisty ukłon w stronę pewnej części grupy obywateli. Wynika z tego, że można było nie płacić podatku, a teraz będzie można zapłacić właściwie symboliczną kwotę. Uczciwi obywatele zawsze płacący podatki mogą poczuć się w ten sposób pokrzywdzeni.

Jerzy Majchrzak członek zarządu ZM Sokołów

- Każda decyzja dotycząca obniżki stóp procentowych jest dobra dla gospodarki i przedsiębiorców. Jednak nie tylko tańszy kredyt czy korzystny kurs złotego ma pozytywny oddźwięk wśród firm. Wraz z decyzjami RPP muszą być również skoordynowane prace rządu ułatwiające prowadzenie działalności przedsiębiorcom. W stosunku do abolicji podatkowej mam stosunek bardzo sceptyczny i w chwili obecnej nie chciałbym jej komentować.

Dariusz Filar główny ekonomista Pekao SA

- Decyzja RPP jest zgodna z oczekiwaniami rynku i została już zdyskontowana. Niespodzianką jest większy spadek stopy lombardowej i redyskontowej niż stopy interwencyjnej, co może sugerować przygotowanie pola do kolejnych redukcji. Przedsiębiorcy wczorajszą obniżkę stóp odczują w niższym koszcie kredytu, który jest obliczany na bazie WIBOR-u. W przypadku propozycji abolicji podatkowej mam mieszane uczucia. We wszystkich krajach, gdzie takie działanie miało miejsce, występowały jakieś specjalne okoliczności, moment przełomu. U nas, poza kłopotami budżetu, takiego symbolicznego wydarzenia nie ma. Z drugiej strony, znając grupy, których abolicja może dotyczyć, nie spodziewam się, aby chciały się one ujawnić. Po trzecie wreszcie, jest to kolejna furtka dla oszustów. To niepokojące, że po firmach przychodzi kolej na wyciągnięcie pomocnej dłoni do nierzetelnych osób fizycznych. Rząd całkowicie natomiast zapomina o całej rzeszy uczciwych podatników.