Rada nadzorcza niemieckiego banku HypoVereinsbank zaleciła w niedzielę swoim akcjonariuszom wyrażenie zgody na przejęcie przez włoski bank UniCredito - podała agencja dpa.
"To znaczący dzień w historii naszej firmy" - powiedział w niedzielę wieczorem w Monachium po całodniowym posiedzeniu szef HVB Dieter Rampl.
UniCredito oferuje za HVB ponad 15 mld euro we własnych akcjach. Z informacji dpa wynika, że UniCredito proponuje akcjonariuszom HVB pięć własnych akcji za jeden udział w HVB. Według piątkowego kursu końcowego odpowiada to wycenie jednej akcji HVB na ok. 20,50 euro.
Dotychczas największy w Europie międzynarodowy proces łączenia banków ma być zakończony w październiku. Połączenie obu firm może pociągnąć za sobą likwidację kilku tysięcy miejsc pracy, przede wszystkim w Europie Wschodniej - twierdzi dpa, powołując się na opinię kręgów bankowych.
W wyniku połączenia obu banków powstanie dziewiąty co do wielkości bank Europy, zatrudniający 126 tys. pracowników.
Oba banki obecne są na polskim rynku. Grupa HVB posiada 71,24 proc. akcji banku BPH. Natomiast UniCredito jest większościowym akcjonariuszem w Pekao SA - ma 52,93 proc. akcji banku.
Związki zawodowe obawiają się, że fuzja BPH i Pekao SA w wyniku połączenia HVB i UniCredito może być zagrożeniem dla pracowników i rynku usług finansowych w Polsce.
W efekcie fuzji powstanie firma, której udziały w rynku przekroczą 20 proc., a to, zdaniem związkowców, zagrozi zdrowym zasadom konkurencyjności na rynku.
Analitycy z Credit Suisse First Boston oceniają, że po fuzji banków w Polsce może zostać zwolnionych 6 tys. z łącznej liczby 25 tys. pracowników obu banków. Groźba zamknięcia dotyczyłaby 250 oddziałów.
Jacek Lepiarz