Rafako zamieni czarne na zielone

Katarzyna KapczyńskaKatarzyna Kapczyńska
opublikowano: 2015-08-12 22:00

Instytucje finansowe odchodzą od finansowania inwestycji, w których wykorzystuje się węgiel. Spółka rozwija więc inne biznesy, bardziej eko

Rafako, giełdowa spółka kojarzona dotychczas głównie z produkcją kotłów i realizacją inwestycji energetycznych zasilanych węglem, zdywersyfikuje portfel i przychody.

NOWE OTWARCIE:
NOWE OTWARCIE:
Rafako, którym kieruje Agnieszka Wasilewska–Semail, jeszcze niedawno walczyło o przetrwanie, realizując program restrukturyzacji. Dzięki niej wychodzi na prostą i zaczyna walkę o nowe rynki.
Marek Wiśniewski

— Jeszcze rok, temu, kiedy pracowaliśmy nad strategią, większość naszych menedżerów zakładała, że projekty dla energetyki opartej na węglu będą dominować w naszej działalności. Dziś widzimy, że era takich projektów się kończy, europejskiej instytucje finansowe — publiczne i prywatne — po prostu nie chcą finansować inwestycji, w których węgiel będzie wykorzystywany jako paliwo. Musimy więc szukać nowych rynków i nowych obszarów działalności — mówi Agnieszka Wasilewska-Semail, prezes Rafako.

Alternatywą mają być projekty związane z ochroną środowiska.

Wytyczne z Brukseli

Spółka już realizuje inwestycję w spalarnię odpadów w Szczecinie i szykuje się do zdobycia podobnego kontraktu w Rzeszowie oraz projektów związanych z odsiarczaniem spalin (m.in.w Białymstoku). Pracuje także nad nowymi technologiami — na przykład dotyczącymi wychwytywania rtęci. Rafako prognozuje też, że w energetyce będą rozwijać się inwestycje w bloki zasilane gazem, co związane jest m.in. z ich niską emisyjnością.

— Na przełomie I i II kwartału 2016 r. Komisja Europejska opublikuje tzw. BREF-y [wytyczne dla dużych obiektów spalania red.] Wtedy będziemy mogli bardziej precyzyjnie określić perspektywy rozwoju inwestycji energetycznych, w których wykorzystywany jest węgiel, oraz projektów ochrony środowiska — mówi Agnieszka Wasilewska-Semail.

 

Węgiel jest passé

Stawiane przez Komisję Europejską wymogi dotyczące ochrony środowiska skłaniają państwa Starego Kontynentu do szukania alternatywy dla zasilania węglem.

— Francja na przykład zdecydowała się odejść od atomu i węgla i planuje rozwój odnawialnych źródeł energii. Spodziewamy się więc, że w przyszłym roku nastąpi dynamiczny rozwój na rynku energetyki wiatrowej — uważa Piotr Słupski, prezes MS TFI, zarządzającego funduszem MARS FIZ z Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Dobrze wróży to projektom offshore, realizowanym przez spółki funduszu, m.in. szczeciński Bilfinger Mars Offshore. Podpisał on niedawno pierwszy kontrakt, na dostawę 91 sztuk platform pośrednich na farmę wiatrową Race Bank na Morzu Północnym dla europejskiego giganta Dong Energy i liczy na kolejne zamówienia. Także inna ze spółek funduszu — Fabryka Kotłów Sefako, producent elementów ciśnieniowych i kompletnych kotłów dla energetyki przemysłowej — szuka nowych rynków, by nie skupiać się głównie na dostawach dla węglowej energetyki i ciepłownictwa.

— Ostatnio spółka pozyskała od Aalaborg Engineering kontrakt na dostawę części ciśnieniowych do trzech kotłów odzysknicowych. Realizowany projekt jest elementem programu rządu Malty, zmierzającego do stopniowego wycofywania z użycia ciężkiego oleju opałowego w produkcji energii elektrycznej — informuje Piotr Słupski.

Zagraniczne szanse

W przyszłym roku powinny się też pojawić zapytania ofertowe na instalacje spełniające nowe normy. Firma chce się nimi zajmować nie tylko w Polsce, ale także wejść na rynki zagraniczne.

— Na przykład na Bałkany czy do Turcji. Jesteśmy w tych krajach obecni, ale na rynku dostaw dla energetyki węglowej coraz trudniej nam konkurować z dostawcami z Chin, którzy są w stanie zaoferować produkty wraz z finansowaniem inwestycji. My nie jesteśmy, bo europejskie instytucje nie chcą w nie wchodzić. Nasze możliwości technologiczne są jednak ciągle mocną kartą przetargową — twierdzi Agnieszka Wasilewska-Semail. Przewiduje, że te kraje wkrótce też będą więcej inwestować w ochronę środowiska. Rafako chce więc mieć tam przyczółek. Spółka stara się też zbudować alianse z partnerami biznesowymi w kraju i za granicą. Rozmawia o partnerstwie strategicznym z firmami z USA i Kanady.

— Kiedyś mieliśmy partnerstwo strategiczne i startowaliśmy z przetargach razem z Alstomem. Jest to nasz konkurent,więc współpraca się nie powiodła. Tym razem myślimy jednak o aliansie strategicznym z podmiotami, z którymi nie konkurujemy — wyjaśnia prezes Rafako.

Nie ujawnia kim są potencjalni partnerzy zza oceanu. Rafako liczy też na wejście na rynek irański, gdzie doświadczenie spółki w realizacji inwestycji energetycznych — także z wykorzystaniem węgla — może być sporym atutem.

— Już od dawna przyglądamy się tamtemu rynkowi. Pierwszych przetargów, w których wystartujemy, spodziewamy się już w 2016 r. — prognozuje Agnieszka Wasilewska-Semail.