Rafineria Gdańska chce przejąć sieć stacji Preemu

Paweł Janas
20-05-2002, 00:00

Szwedzki koncern paliwowy Preem jest coraz bliżej podjęcia decyzji o wycofaniu się z polskiego rynku. Kupcem jego stacji może być Rafineria Gdańska.

Od dwóch lat działalność szwedzkiego koncernu paliwowego Preem w Polsce przynosi straty, a firma uznała, że nie opłaca się dalej inwestować w rozwój sieci detalicznej. Stąd coraz intensywniej pracuje nad sprzedażą polskiego przedstawicielstwa, w tym sieci liczącej ponad 80 stacji paliw

— Wśród głównych partnerów, z którymi Szwedzi rozpoczęli rozmowy, znajduje się Rafineria Gdańska. Zbyt mała liczba stacji benzynowych powoduje, że gdańska spółka traci rynek detaliczny na rzecz PKN Orlen i zagranicznych operatorów. Zwiększenie liczby firmowych i patronackich stacji paliw mieści się więc w strategii jej rozwoju. Poza tym RG, przejmując Preem, zlikwidowałaby bardzo aktywnego od wielu lat konkurenta — mówi osoba zbliżona do prowadzonych rozmów.

Jej zdaniem, Preem czeka z podjęciem decyzji o dalszych losach spółki w Polsce na rozstrzygnięcie kwestii prywatyzacji RG.

— Jeśli wygra koncepcja sprzedaży RG inwestorowi branżowemu i zachowania dwóch niezależnych ośrodków rafineryjnych, Preem szybciej zdecyduje się na sprzedaż akcji Gdańskowi — twierdzi nasz rozmówca.

Podjęcie rozmów z Rafinerią Gdańską jest kolejnym krokiem na drodze prowadzącej Preem do zacieśniania stosunków między oboma firmami. Minimalizując koszty działalności w Polsce, 15 marca Szwedzi podpisali z RG umowę o współpracy, na mocy której mają zakupić w niej do końca 2002 r. nie mniej niż 250 mln litrów paliw silnikowych wartości ponad 500 mln zł. Oznaczało to zmianę strategii zaopatrzenia Preemu, który w ostatnich latach znaczną część zakupów realizował w Szwecji i importował je do Polski.

Rafineria Gdańska nie jest jedynym partnerem, z którym Preem prowadzi rozmowy.

— Szwedzi rozesłali również zapytania ofertowe i negocjują z kilkoma dużymi zagranicznymi graczami obecnymi na polskim rynku. Ich nazw nie mogę na razie ujawnić — mówi nasz rozmówca.

Jako że stacje Preemu to w większości stacje patronackie, ich przejęcie wydaje się najbliższe norweskiemu Statoilowi, który deklarował niedawno chęć nawiązania współpracy z niezależnymi operatorami na rynku i objęcia ich swoim patronatem.

Również koncern BP ma trochę stacji patronackich w swoich strukturach, a firma ta silnie prze do przodu, łącząc obecnie w swoich strukturach stacje należące do BP Poland i Aral Polska.

Z kolei z końcem stycznia została podpisana umowa finalizująca przejęcie wszystkich 50 stacji benzynowych DEA w Polsce przez koncern Shell.

— Stacje Preemu w większości nie pasują jednak do profilu naszej sieci — ucina William Kozik, dyrektor ds. sprzedaży w Shell Polska.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Rafineria Gdańska chce przejąć sieć stacji Preemu