Raiffeisen: Inflacja powróci do celu we wrześniu

Marta Petka-Zagajewska, Wojciech Bogacki
opublikowano: 2009-08-13 15:19

Źródłem ponownego przyspieszenia inflacji stały się rosnące ceny w kategorii napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe. W porównaniu do czerwca wzrosły one o 2,7%, w zestawieniu z ubiegłym rokiem – o 12,1%. Wzrost cen tej kategorii to efekt wyższej akcyzy na papierosy. Wprawdzie została ona podwyższona już na początku roku, jednak dopiero z początkiem lipca wprowadzono obowiązek sprzedaży papierosów z nowymi banderolami, co zmusiło do efektywnego wejścia wyższej stawki akcyzy w życie.

Pozostałe składowe inflacji ukształtowały się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Ceny żywności spadły o 1,4%m/m, podczas gdy wzrosty kontynuowane były w segmencie paliw (4,1% m/m).

Lipcowy wzrost inflacji przesuwa nieco w górę całą jej ścieżkę na najbliższe miesiące. Zakładamy, że w sierpniu inflacja pozostanie na poziomie 3,6%r/r, a do celu inflacyjnego powróci dopiero we wrześniu. Jej nieznaczne spadki kontynuowane będą do października (3,2%r/r), a na przełomie roku, ze względu na efekt bazy, inflacja ponownie wzrośnie i najprawdopodobniej na nowo przekroczy górną granicę celu inflacyjnego. Średnioterminowa perspektywa kształtowania się inflacji pozostaje jednak korzystna, i w przyszłym roku powinna ona pozostawać w granicach celu inflacyjnego.

Lipcowe dane nie zmieniają tym samym kierunku kształtowania się zmian cen i postrzegania inflacji w najbliższym czasie. Ponowne wyjście inflacji powyżej górnej granicy celu inflacyjnego będzie jednak solidnym argumentem w rękach jastrzębich przedstawicieli RPP. Tym samym dane zmniejszają w naszej ocenie szanse na jeszcze jedną obniżkę stóp procentowych, a prawie pewnym czynią pozostawienie przez RPP kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie na najbliższym, sierpniowym posiedzeniu.

Dane o inflacji zmniejszające prawdopodobieństwo obniżek stóp procentowych w Polsce, bezpośrednio po publikacji umocniły złotego o około 1,5gr. Zyski te były jednak bardzo krótkotrwałe. Dużo istotniejsze okazały się rozczarowujące dane z USA, które zniechęciły inwestorów od bardziej ryzykownych aktywów wywołując osłabienie złotego.

Marta Petka-Zagajewska, Wojciech Bogacki
Raiffeisen Bank Polska