Nie włoska Intesa, ale austriacki Raiffeisen kupił bank od Greków. Za 70 proc. akcji zapłacił 490 mln EUR.
Zakończył się drugi w ciągu 12 miesięcy przetarg na bank w Polsce. Po BZ WBK właściciela zmienił Polbank EFG, oddział greckiego Eurobanku. Jako pierwszy latem ubiegłego roku "PB" pisał, że Grecy szukają kupca na swój biznes w Polsce. Wtedy skłonni byli sprzedać co najwyżej połowę Polbanku, zastrzegając sobie prawo do kontroli nad biznesem. Potem położyli na stół 51 proc. akcji Polbanku, a ostatecznie sprzedali 70 proc. Nabywcą jest Raiffeisen Bank International, który w Polsce prowadzi bank działający pod tym samym szyldem.
Plan transakcji zakłada, że Raiffeisen kupi 70 proc. udziałów w Polbank EFG za 490 mln EUR. Następnie Eurobank EFG i nabywca dokonają cesji swoich udziałów w Polbank EFG odpowiednio 30 proc. i 70 proc. na rzecz Raiffeisen Bank Polska (RBPL) w zamian za nowo wyemitowane akcje RBPL. W rezultacie Grecy przejmą 13 proc. udziałów w RBPL. Wycena transakcji zakłada gwarantowaną minimalną wartość kapitału akcyjnego w wysokości 400 mln EUR dla Polbank EFG i 750 mln EUR dla RBPL. Umowa przewiduje też przyznanie Eurobank EFG opcji sprzedaży udziałów w banku na rzecz Raiffeisena w dowolnym momencie po cenie ustalonej na podstawie wyników finansowych, ale nie niższej niż 175 mln EUR (plus odsetki) oraz opcji kupna dla Raiffeisena, z możliwością wykonania od 31 marca 2016 r.
Powstanie szósty co do wielkości bank w Polsce, z aktywami rzędu 48 mld zł i milionem klientów. Polbank i Raiffeisen Bank znakomicie się uzupełniają. Pierwszy jest przede wszystkim bankiem detalicznym, z rozbudowanym portfelem kredytów hipotecznych i rozległą siecią 330 placówek. Od kilku miesięcy Polbank próbował sił na rynku klientów firmowych. Tutaj dość mocny jest Raiffeisen — bank małych i średnich firm od kilku lat usiłował rozbudować część detaliczną, głównie wśród dobrze zarabiających klientów, jednak z nie najlepszym skutkiem.
Polbank działa w Polsce od 2006 r., niemal cały czas jest pod kreską. W 2009 r. miał 170 mln zł straty, a po dziewięciu miesiącach ubiegłego roku — 103,3 mln zł. Na koniec III kw. 2010 r. aktywa banku sięgały ponad 20 mld zł, co dawało mu 13. pozycję w Polsce.
Okiem BANKOWCA
Powstanie silny gracz
Mariusz Grendowicz, były prezes BRE Banku
Stawiałem na Intesę, która jest obecna w krajach regionu, a nie ma jej na największym rynku w tej części Europy, czyli w Polsce. Po połączeniu powstanie silny konkurent, z którym inne banki będą musiały się liczyć. I Raiffeisen, i Polbank są nowoczesnymi bankami. W długim okresie będą stanowiły poważne wyzwanie dla innych graczy. W krótkim, jak zawsze bywa przy fuzjach, ich uwaga będzie skierowana do wewnątrz, co dla konkurentów będzie stanowić okazję do podbierania klientów.
Sądzę, że nie jest to ostatnia transakcja tego typu na polskim rynku w tym roku. Spodziewam się kolejnych fuzji i przejęć i nie wykluczam, że mogą one dotyczyć również banków z pierwszej dziesiątki.