Od początku roku notowania złota kwotowanego w dolarze wzrosły o 5,3 proc., do czego przyczyniły się wyprzedaż na rynkach akcji i surowców oraz presja na dewaluację chińskiego juana. Jednak zdaniem Richarda Jerrama, głównego ekonomisty Bank of Singapore, metal ma przed sobą jeszcze 3-4 lata zniżek, a jego ceny mogą w tym czasie spaść poniżej 800 USD za uncję.
- Radzimy ludziom, że mogą posiadać nieco złota jako zabezpieczenia, jeśli czują się zaniepokojeni. Ale prawdopodobnie jego notowania będą jeszcze długo spadały – oceniał Richard Jerram w rozmowie z Bloombergiem.
Według niego głównym argumentem przemawiającym za zniżkami cen złota są oczekiwania na podwyżki stóp procentowych w USA. Po tym jak w grudniu Fed podniósł pierwszy raz od 2006 r. koszt pieniądza, ryzyko kolejnej podwyżki w marcu sięga 25 proc., wynika z notowań instrumentów pochodnych.
