W badaniu przeanalizowano dane dotyczące 32 mld km przejechanych przez samochody zasilane akumulatorami i 3 mld km przez auta z silnikami benzynowymi i wysokoprężnymi. Pojazdy elektryczne i hybrydowe dwa razy częściej potrącają pieszych niż napędzane paliwami kopalnymi. W strefach miejskich ryzyko jest nawet trzykrotnie większe.
Nie jest jasne czemu ekologiczne samochody są bardziej niebezpieczne, naukowcy wytypowali jednak kilka czynników. Kierowcy samochodów elektrycznych przeważnie są młodsi i mniej doświadczeni, ponadto pojazdy te są cichsze niż ich tradycyjne odpowiedniki.
Nieużywane systemy ostrzegania
Raport amerykańskiego Departamentu Transportu z 2017 r. wykazał, że samochody elektryczne i hybrydowe są o 20 proc. groźniejsze dla pieszych niż spalinowe. Stwarzają również 50 proc. większe ryzyko w trakcie jazdy z niską prędkością, np. w trakcie skręcania, cofania się, włączania do ruchu i zatrzymywania się.
Od 1 lipca 2019 r. wszystkie nowe pojazdy hybrydowe i elektryczne sprzedawane w Europie muszą być wyposażone w akustyczny system ostrzegania o pojazdach, który emituje dźwięk, gdy samochód jedzie powoli. Nie zmienia to faktu, że setki tysięcy aut EV nie posiada takich urządzeń.
