RBP: Czekamy na decyzję RPP

RBP
opublikowano: 2010-02-24 09:32

Wczorajsze dane o sprzedaży detalicznej dobrze wpisały się w nasze oczekiwania. Tempo wzrostu sprzedaży stopniało w styczniu z 7,2 proc. r/r w grudniu do 2,5 proc. r/r, co w kategoriach realnych jest równoważne ze spadkiem o 1,1 proc. r/r.

Tak niski odczyt sprzedaży detalicznej wiązać można z czynnikami przejściowymi – niekorzystną pogodą i wysoką bazą z ubiegłego roku związaną z podwójną wypłatą pensji. Słabe dane o sprzedaży detalicznej współgrają z mało korzystnymi informacjami z rynku pracy. Podwyższone bezrobocie, a także opóźnione przełożenie kryzysu na pogorszenie sytuacji dochodowej gospodarstw domowych mogą sprawić, że co najmniej pierwsza połowa br. upływać będzie pod znakiem słabego popytu konsumpcyjnego.

Tymczasem w styczniu stopa bezrobocia poszybowała w górę osiągając poziom 12,7% wobec oczekiwanych 12,8%. Liczba osób pozbawionych pracy przekroczyła 2mln i ukształtowała się tym samym na poziomie najwyższym od kwietnia 2007r. Wzrosty bezrobocia to działanie efektu sezonowego i pogodowego przy jednoczesnym słabym popycie na pracę, któremu ciąży wciąż niskie wykorzystanie mocy produkcyjnych. W takim otoczeniu luty i marzec najprawdopodobniej upłyną pod znakiem dalszych wzrostów bezrobocia powyżej 13,5%. Począwszy od drugiego kwartału odsetek osób bez pracy powinien zacząć się zmniejszać, jednak mówienie o znaczącej poprawie byłoby nadużyciem. Bieżący rok możemy zakończyć stopą bezrobocia zbliżoną do 12%.

Dzisiaj poznamy decyzję Rady Polityki Pieniężnej odnośnie stóp procentowych. Przypominamy, że zarówno my, jak i konsensus rynkowy zakładamy pozostawienie kosztu pieniądza na niezmienionym poziomie. Jedyną ewentualną zmianą, która może nastąpić w najbliższym czasie (być może już na tym posiedzeniu) jest zmiana oceny bilansu ryzyk inflacyjnych ze zrównoważonego prawdopodobieństwa nadmiernie wysokiej lub zbyt niskiej inflacji, w stronę przewagi zagrożenia zbyt wysoką dynamiką cen. Poza samą decyzją odnośnie stóp procentowych i oceną bilansu ryzyk inflacyjnych dzisiejsze posiedzenie, a dokładniej wydany po nim komunikat, przyniesie informacje odnośnie głównych wskazań nowej projekcji inflacyjnej.

Waluty

Wyższa awersja do ryzyka zaszkodziła wczoraj polskiej walucie. Złoty trzymał się całkiem nieźle zważywszy na globalną awersję do ryzyka. Dopiero bardzo słabe odczyty indeksu pewności amerykańskich konsumentów wyraźnie zaszkodziły polskiej walucie. Kurs eurozłotego z poziomów 3,95-3,97 rano podskoczył ponad granicę 4,00. Utrzymająca się na rynkach finansowych niepewność może dziś w dalszym ciągu negatywnie działać na złotego.

Dziś poznamy decyzję RPP, ale jej wpływ na kurs eurozłotego będzie naszym zdaniem nieistotny.

Giełda

Solidnie spadły wczoraj giełdy w Europie. Ostre zniżki dotknęły sektora bankowego. Silnie traciły także spółki surowcowe.

W Polsce także dominowały zniżki. Sektory informatyczny i paliwowy radziły sobie najgorzej. Wsparciem dla indeksów była natomiast branża chemiczna (+0,7%) i telekomunikacyjna (+2%). Zwyżki tego ostatniego sektora praktycznie w całości zawdzięczamy akcjom TPSA, których cena wzrosła wczoraj o 2,5%. Inwestorzy chętnie kupowali jej akcje pomimo tego, że spółka zanotowała większy od spodziewanego spadek zysku netto. Jednocześnie jednak utrzymano 2 miliardową pulę na wypłaty dywidendy. Inwestorom ta druga informacja wystarczyła do zwiększenia apetytu na walory TPSA.

Biuro Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska