Dzisiaj o 14. Główny Urząd Statystyczny opublikuje grudniowe dane z rynku pracy mówiące o zatrudnieniu i przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw. Oczekujemy, że zatrudnienie wzrosło o 2,4 proc. r/r, a przeciętna płaca była o 4,0 proc. wyższa, niż rok wcześniej. Nasze oczekiwania są nieznacznie bardziej optymistyczne od rynkowego konsensusu, który zakłada 2,3-proc. wzrost zatrudnienia i 3,8-proc. wzrost płac.
Komentarz walutowy
We wtorek eurozłoty kontynuował konsolidację w okolicy 3,87 w oczekiwaniu na dzisiejszą decyzję RPP ws. stóp procentowych. Będzie to kluczowe wydarzenie na rynku złotego podczas dzisiejszej sesji i w przypadku podwyżki stóp należy oczekiwać powrotu kursu do spadków i ataku na ostatnie minima poniżej 3,83. Taki ruch ze strony Rady jest od pewnego czasu wyceniany przez rynek, dlatego silniejszej reakcji oczekujemy w przypadku braku podwyżki, co może skierować kurs ponad poziom 3,90. Obok samej decyzji istotny będzie także ton komentarza po posiedzeniu Rady.
Eurodolar rozpoczął wczorajsze notowania od zwyżki ponad 1,34,
docierając do 100-sesyjnej średniej ruchomej na
poziomie 1,3420. Sentyment wobec wspólnej waluty pozostaje tym
samym pozytywny, a wczoraj dodatowo wsparły go lepsze od oczekiwań dane z
Niemiec (indeks ZEW).
Dzisiejsze notowania rozpoczynają się od dalszych
wzrostów kursu do 1,3480, czyli tuż poniżej silnej bariery 1,35. Pozostaje
pytanie, czy obawy o kraje peryferyjne osłabły na tyle, by umożliwić
wybicie ponad tę psychologiczną barierę, co naszym zdaniem może okazać się
trudne.
Komentarz giełdowy
Wtorek okazał się bardzo dobrym dniem dla polskiego rynku akcji. WIG20 zyskiwał ponad 2 proc. Oznaczało to powrót do 4-tygodniowej grudniowej konsolidacji, którą indeks opuścił dołem na początku stycznia. Przez moment nasz indeks blue chipów znalazł się w bezpośrednim sąsiedztwie jej górnego ograniczenia (okolice 2790 pkt.), gdzie znajduje się obecnie najbliższy istotny opór. Jego przebicie będzie przemawiać za zwyżkami w kierunku 2850 pkt. Warto zaznaczyć, że WIG wzrósł wczoraj o prawie 1,5% i wyznaczył nowe maksimum rozpoczętego w I kw. 2009 trendu wzrostowego
Parkiety w strefie euro także zyskiwały, choć skala zwyżki była mniejsza niż w Polsce. Jednak podobnie jak WIG także DAX czy CAC40 wyznaczyły nowe maksima długoterminowego trendu. Fakt, że nasze indeksy zyskiwały więcej (przy przyzwoitych obrotach) oznacza, że kończy się relatywna słabość polskiego parkietu widoczna w pierwszej części miesiąca. Jednak kwestie takie jak niepewność związana z wielkością inwestycji giełdowych OFE ma dużą szanse dać o sobie znać w kolejnych tygodniach. W związku z tym warto nie zapominać o tym temacie.
Mniej byczo przebiegła wczoraj sesja w USA. S&P500 oscylował wokół zera, po tym jak lepsze nastroje w Europie zniwelowały gorsze od oczekiwań wyniki Citi oraz informacja o dłuższym zwolnieniu szefa Apple.
Pozytywnym efektem zwyżek, jakie obserwujemy na GPW od tygodnia jest zanegowanie scenariusza głębszej przeceny, jaki wydawał się mocno realistyczny po słabym początku roku. Niemniej jednak wiele ważnych indeksów, takich jak S&P500 czy DAX, na wykresach dziennych znajduje się w obszarze wykupienia, co technicznie nie przemawia za dalszymi silnymi zwyżkami w krótkim terminie. W związku z tym dalecy jesteśmy od hurraoptymizmu i bardziej przekonującym scenariuszem na II połowę stycznia jest według nas trend boczny.
Zespół Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Bank Polska