Z Ministerstwa Finansów napłynęły wczoraj proeuropejskie komentarze. Wiceminister finansów Dominik Radziwiłł powiedział, że wolą Polski pozostaje jak najszybsza integracja ze strefą euro. Minister Finansów Jacek Rostowski jako potencjalny termin przyjęcia wspólnej waluty wskazał przedział 2014-2016. Minister stwierdził także, że w przeciągu ostatnich trzech miesięcy wiele instytucji UE i krajów członkowskich nie zareagowało wystarczająco szybko na pojawiające się zagrożenia. Zdaniem Rostowskiego, gdyby wcześniej istniała zgoda co do tego, że Grecja powinna zwrócić się do MFW o pomoc, można by było uniknąć eskalacji kryzysu i ponieść znacząco niższe koszty łagodzenia sytuacji.
KOMENTARZ WALUTOWY
Wczorajsze notowania na rynku walutowym podczas sesji europejskiej nie przyniosły większych zmian na eurozłotym. Kurs spadł rano poniżej 4,0 i przez resztę dnia oscylował wokół tego poziomu. Na rynek nie napływały nowe, istotne informacje, zaś lepsze nastroje inwestorów sprzyjały korekcie w notowaniach eurodolara, który poruszał się również stabilnie wokół poziomu 1,24.
Dopiero podczas sesji w Stanach Zjednoczonych, na rynek napłynęła wiadomość,
z powodu której euro ponownie znalazło się pod presją. Niemiecki rząd podał
informację o zakazie niezabezpieczonej krótkiej sprzedaży obligacji
denominowanych w euro, instrumentów CDS na te obligacje oraz akcji 10
największych instytucji finansowych w Niemczech. Powyższy zakaz sprzedawania bez
wcześniejszego pożyczenia instrumentu zaskoczył rynek. Eurodolar spadł poniżej
1,22, a wzrost awersji do ryzyka spowodował odbicie kursu EURPLN w okolice 4,07
dziś rano. Ze względu na gwałtowność ruchu na eurodolarze liczymy na lekkie
odbicie notowań kursu podczas dzisiejszej sesji, które umożliwi także powrót w
stronę 4,0 na eurozłotym.
KOMENTARZ GIEŁDOWY
Wczorajsza sesja w Europie była wyraźnie wzrostowa. Główne indeksy zyskały na otwarciu, a potem jeszcze powiększyły skalę zwyżki (nawet do prawie 2%). Polskie indeksy radziły sobie trochę gorzej, zyskując niecały 1%. Tym samym mieliśmy do czynienia z odbiciem na giełdach (po spadkach z końcówki zeszłego tygodnia), w miarę jak niepokoje związane z sytuacją niektórych krajów Europy wydawały się blednąć. Wczoraj pojawiły się informacje o finalizowaniu uzgadniania szczegółów pakietu stabilizacyjnego przez ministrów finansów UE oraz przyznaniu Grecji pierwszej transzy pomocy w wysokości 14,5 mld EUR. Nadal jednak uważamy, że potencjał negatywnych zaskoczeń z tego kierunku jest spory i tym samym ostrożnie szacujemy potencjał wzrostowy w bieżącym tygodniu.
Sesja w USA była spadkowa. Obawy inwestorów ogniskowały się na regulacjach ograniczających swobodę inwestycyjną banków, po tym jak po zamknięciu europejskich sesji w Niemczech ogłoszono wprowadzenie zakazu dokonywania części transakcji krótkiej sprzedaży (więcej o tym w komentarzu walutowym). Dodatkowo w Ameryce postępują prace nad szeroko zakrojonymi regulacjami, które w ocenie analityków Goldman Sachs mogą ograniczyć zyski na akcje tamtejszych banków nawet o 20%. Wzmaga to niepewność, co nie sprzyja akcjom.
Dziś w Europie zapowiada się spadkowa sesja, po słabym wtorku w USA oraz spadkowej (poza Chinami) środzie w Azji.
Biuro Analiz Ekonomicznych Raiffeisen Banku Polska