Reakcja na piątkowe spadki za oceanem

Tadeusz Stasiuk
11-03-2008, 00:00

Po piątkowych doniesieniach z rynku pracy w USA i spadkach na Wall Street poniedziałek zaczął się od głębszej korekty w Azji. Jedynie parkiet w Hong kongu obronił się spektakularnym finiszem. Do tego trendu dołączyły giełdy europejskie. Skalę spadków ograniczały spekulacje związane z przejęciami. Inwestorzy pozbywali się papierów spółek surowcowych i technologicznych.

Spadał kurs BHP Billiton, największego na świecie koncernu górniczego, i Rio Tinto. Korektę wymusiły obawy o spadek popytu na metale w obliczu możliwego spowolnienia tempa rozwoju światowej gospodarki.

W Londynie wbrew trendowi handlowano papierami Inertek Group. Lider sektora firm testujących dobra konsumenckie zaskoczył lepszymi niż prognozowano wynikami. W Niemczech wzięciem cieszyły się walory Volkswagena. To pokłosie informacji magazynu „Focus”, że Porsche, producent sportowych samochodów, zamierza zwiększyć swoje zaangażowanie w VW do 75 proc.

Tadeusz

Stasiuk

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Reakcja na piątkowe spadki za oceanem