Kilka dni temu powiadomiono, że La Liga sprzedała za 2,7 mld EUR funduszowi CVC pakiet 10 proc. udziałów w swojej działalności komercyjnej. Umowa wymaga zatwierdzenia przez wszystkie 20 klubów grających w La Liga. Real Madryt zapowiedział, że oprócz wystąpienia z pozwem, podejmie także kroki prawne mające zablokować akceptację kontraktu przez kluby.

Oprócz Realu Madryt sprzeciw wobec umowy zgłosił inny utytułowany klub La Liga, FC Barcelona. Jego prezydent, Joan Laporta, skarżył się, że jest ona jak „obciążenie hipoteką praw klubów na następne pół wieku”. Zapowiedział sprzeciw Barcelony wobec zawarcia umowy nawet pomimo tego, że jej przyjęcie poprawiłoby finanse klubu i pozwoliło zatrzymać w nim Lionela Messiego.
