Recykling jednak będzie pod kontrolą

Anna Pronińska
opublikowano: 2013-02-08 00:00

Szara strefa ma być ukrócona dzięki audytom. Eksperci krytykują jednak najnowszy pomysł posłów.

Nie biegli rewidenci, jak chciało Ministerstwo Środowiska, lecz audytorzy środowiskowi mają badać recyklerów wystawiających dokumenty potwierdzające recykling (DPR). Taki zapis został dodany do projektu ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi w trakcie prac sejmowej podkomisji.

FAŁSZYWKI GÓRĄ: Branża szacuje, że szara strefa w obrocie DPR przekroczyła już 55 proc. rynku — twierdzi Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling. [FOT. GK]
FAŁSZYWKI GÓRĄ: Branża szacuje, że szara strefa w obrocie DPR przekroczyła już 55 proc. rynku — twierdzi Adam Krynicki, prezes Krynicki Recykling. [FOT. GK]
None
None

— Najgorszą opcją byłby całkowity brak audytów, a takie ryzyko było, bo zapis o audytach, na wniosek resortu finansów, wyparował w toku prac nad projektem — mówi Adam Krynicki, prezes giełdowej spółki Krynicki Recykling. Audytów domagała się część firm z branży, które uważały, że obecny system jest nieprzejrzysty i pełen patologii. Eksperci krytykują jednak nowy zapis.

— Audyty mają prowadzić akredytowani weryfikatorzy środowiskowi EMAS. Należałoby więc nadać im nowe kompetencje, określić zasady akredytacji, nakazać jakiejś instytucji weryfikację audytów i zwiększyć odpowiedzialność. Bo dziś biegły rewident ponosi odpowiedzialność m.in. finansową,a audytor środowiskowy nie — mówi Jakub Tyczkowski, członek zarządu Rekopolu Organizacji Odzysku.

Jego zdaniem, audytorzy środowiskowi nie będą mogli sprawdzić księgowości recyklera, a wobec tego ich kontrole będą okrojone.

— Trzeba stworzyć porządny aparat kontrolny, który prześwietli ponad 500 firm wystawiających w Polsce DPR — podkreśla Jakub Tyczkowski.

— Część szarej strefy nie będzie poddana kontroli księgowej i dalej będzie mogła wystawiać fikcyjne dokumenty — uważa Adam Krynicki. Przypomina, że przez działania szarej strefy cena DPR na rynku wciąż spada. Przykładowo stawka za tonę szkła wynosi około 60 zł, a powinna 150 zł. Ale prace nad projektem ustawy wciąż trwają.

— Stowarzyszenie Eko-Pak będzie postulować zamianę audytorów na biegłych rewidentów. Od lat apelowaliśmy o wprowadzenie audytu. Obowiązek recyklingu zużytych opakowań narzuca nam traktat akcesyjny, więc jego realizacja leży w interesie państwa — mówi Agnieszka Jaworska, dyrektor generalna Eko-Paku.

Od 2012 r. Komisja Europejska prowadzi postępowanie w sprawie naruszenia przez Polskę przepisów dyrektywy opakowaniowej. Posłowie podkomisji zwrócili się do resortu środowiska o dostarczenie informacji na temat tzw. audytorów środowiskowych (m.in. ich liczby).

— Chcemy zobaczyć, jak wygląda ich działalność na rynku. Za dwa tygodnie na posiedzeniu komisji przyjrzymy się danym. Nam też zależy na tym, by faktycznie ukrócić szarą strefę — zapewnia Tadeusz Arkit, poseł PO i przewodniczący podkomisji.