Redan kroczy na Wschód

KSA
opublikowano: 17-11-2010, 00:00

W ciągu 5-10 lat Rosja i Ukraina ma generować więcej przychodów i zysku niż obecnie polski rynek.

W ciągu 5-10 lat Rosja i Ukraina ma generować więcej przychodów i zysku niż obecnie polski rynek.

Wschód skusił niedawno spółkę NG2. W jej ślady idzie Redan. Odzieżowa grupa ma obecnie na Ukrainie 20 sklepów. 8 z nich uruchomiła w 2010 r. a do końca roku ma otworzyć jeszcze trzy. Trzy pierwsze placówki mają się też pojawić w Rosji: dwie pod szyldem Top Secret i jedna — Top Secret Friends, gdzie sprzedawana jest też odzież marki Troll.

— Rosja i Ukraina to bardzo perspektywiczne rynki. Chcemy się tam aktywnie rozwijać. W perspektywie 5-10 lat zagranica będzie przynosić wyższe przychody niż dziś rynek polski [narastająco po trzech kwartałach Redan ma w Polsce nieco ponad 200 mln zł przychodów — red.] — mówi Piotr Kulawiński, prezes Redanu.

W przyszłym roku Redan chce otworzyć na Ukrainie przynajmniej tyle nowych sklepów, ile w tym.

— Tempo rozwoju na rynku rosyjskim będziemy ustalać na podstawie wyników sklepów, które teraz tam otwieramy — dodaje Piotr Kulawiński.

Model biznesowy spółki zakłada rozwój na rynkach wschodnich oparty na o franczyzie. Redan bierze też pod uwagę wejście na te rynki ze swoją siecią dyskontową Textilmarket, ale na razie nie ustalono, kiedy może to nastąpić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu