Reforma zdrowotna w USA w opałach

PAP
01-03-2010, 20:33

Demokraci nie mają dość głosów, aby uchwalić reformę opieki zdrowotnej, nawet zwykłą większością głosów, wynika z  sygnałów z Kongresu USA. Oznaczałoby to fiasko sztandarowego punktu programu prezydenta Baracka Obamy.

Ustawy o reformie opieki zdrowotnej zostały uchwalone przez obie izby Kongresu, ale zanim doszło do uzgodnienia ich wspólnej wersji, Demokraci utracili "superwiększość" 60 głosów w Senacie zapewniającą im uchwalanie ustaw bez blokowania ich przez opozycję.

Biały Dom i Demokraci w Kongresie zapowiedzieli, że przeforsują reformę za pomocą rzadziej stosowanej procedury legislacyjnej pn. reconciliation, umożliwiającej uchwalenie w Senacie ustawy zwykłą większością głosów (50 plus 1).

Z wypowiedzi demokratycznej przewodniczącej Izby Reprezentantów Nancy Pelosi i innych polityków wynika jednak, że Demokraci nie mają na razie dość głosów, aby nową wersję ustawy uchwalić w Izbie.

Wersja uchwalona jesienią ub. roku w Izbie przeszła tam nieznaczną większością głosów - 220 przeciw 215 - chociaż Demokraci mają tam nad Republikanami znaczną przewagę liczebną (255 do 178).

Część konserwatywnych Demokratów nie poparła ustawy, m.in. dlatego, że nie zagwarantowano w niej, iż publiczne fundusze nie będą używane na pokrycie kosztów aborcji.

Obecnie nawet niektórzy kongresmeni, którzy wcześniej głosowali za ustawą, sugerują, że tym razem zagłosują przeciw. Dają do zrozumienia, że obawiają się poprzeć reformę, którą w Senacie planuje się uchwalić nieznaczną tylko większością głosów.

Pelosi, pytana czy Demokraci mają dość głosów do przeforsowania ustawy przez "reconciliation", odpowiedziała tylko: "Będziemy je mieli".

Reforma proponowana przez administrację Obamy nie jest obecnie popularna - według sondaży, popiera ją tylko niespełna 40 procent Amerykanów, natomiast 52 procent jest jej przeciwna. Tymczasem ustawodawców czekają w tym roku wybory do Kongresu.

Celem reformy ma być objęcie ubezpieczeniami medycznymi dodatkowych 30 milionów Amerykanów, położenie kresu nieetycznym praktykom towarzystw ubezpieczeniowych, które odmawiają wypłat pod różnymi pretekstami, oraz obniżenie kosztów leczenia.

Republikanie zgodnie odmówili poparcia reformy i wszyscy głosowali przeciw niej. Argmentują oni, że rządowy plan nie zapewnia przede wszystkim redukcji kosztów usług medycznych i doprowadzi do znacznego zwiększenia deficytu.

Partia Republikańska domaga się wyrzucenia planu administracji do kosza i rozpoczęcia prac nad reformą od nowa. Obama stanowczo tego odmówił.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Reforma zdrowotna w USA w opałach