Rehn, uważany za jednego z głównych kandydatów na stanowisko prezesa Europejskiego Banku Centralnego, zasugerował, że nie ma tabu jeśli chodzi o możliwości działania banku. Oprócz cięcia stóp, czy większych zakupów obligacji, trzeba brać pod uwagę także np. wprowadzenie zróżnicowania w stosowaniu stopy depozytowej. Oznacza to, że możliwe byłoby wyłączenie banków od płacenia „kary”, obecnie wysokości 0,4 proc., od nadmiernych rezerw. Byłoby to korzystne dla zasobnych w gotówkę banków z północy Europy. Taki ruch oznaczałby jednak także znacznie dłuższe stosowanie ujemnej stopy depozytowej, bo EBC nie zdecydowałby się na tak fundamentalną zmianę polityki tylko na krótki czas, pisze Reuters.

- W przypadku dalszego słabnięcia gospodarczej aktywności i zajścia niekorzystnych wydarzeń, Rada Prezesów będzie zdeterminowana do działania i bycia gotową do dostosowania wszystkich jej narzędzi, jeśli okaże się to właściwe – powiedział Rehn.