Reinwestycje mają się świetnie

opublikowano: 29-11-2022, 20:00
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Po raz pierwszy zagraniczne firmy tak dużą część zysków wykorzystały na wzmocnienie polskich oddziałów, a tak małą wypłaciły w formie dywidend. Pielęgnujmy to — zachęca Grant Thornton.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • jaki jest udział reinwestycji i dywidend w stosunku do zysków zagranicznych inwestorów
  • jak te proporcje zmieniały się w ostatnich latach
  • jak jest w tym roku i co może zmienić pozytywny trend
  • z których krajów firmy reinwestują w Polsce najwięcej pod względem wartości i procenta zysków

W 2021 r. zagraniczni inwestorzy przy pomocy działających w Polsce firm wypracowali 122,7 mld zł dochodu. Z tej kwoty aż 75,6 mld zł, czyli 62 proc., zainwestowali w rozwój polskich oddziałów. To najwyższy wynik od 2003 r., od kiedy są dostępne porównywalne dane NBP. Jeszcze kilka lat temu stopa reinwestycji sięgała zwykle 25-40 proc., a w 2020 r. wyniosła 52 proc. — podkreślają eksperci firmy doradczej Grant Thornton. Reinwestycje, czyli zysk wypracowany przez firmy, który nie wraca do zagranicznego właściciela, tylko pozostaje w polskiej spółce i jest inwestowany w rozwój, to ważny wskaźnik. Im większa stopa reinwestycji, tym większa korzyść dla gospodarki.

Co trzeci złoty jedzie do centrali

Wzrost reinwestycji finansowany był głównie spadkiem dywidend. W 2021 r. zagraniczni inwestorzy wypłacili sobie 39 mld zł, co stanowi 32 proc. dochodów. To najniższy odsetek od 2003 r. Dla porównania: w latach 2010-15 stopa dywidendy od dochodów zagranicznych inwestorów wynosiła 45-62 proc.

— Jeszcze w 2013 r. zagraniczne firmy pozostawiały w Polsce tylko co czwartego wypracowanego złotego, a resztę odprowadzały do centrali. Teraz w Polsce pozostawiają dwie trzecie dochodu. Zmiana podejścia jest więc bardzo wyraźna, wręcz rewolucyjna. To dowodzi, że mimo poważnych barier, jakie w Polsce napotykają zagraniczne firmy, związane np. z niestabilnością przepisów prawa, trudnością ze znalezieniem pracowników czy zmiennością kursów walut, osiągają na polskim rynku wysokie, stabilne dochody — mówi Jolanta Jackowiak, partner, lider zespołu International Desk w firmie Grant Thornton.

Autorzy raportu ostrzegają, że wojna w Ukrainie, a także wysoka inflacja i zmienność kursu złotego mogą nieco zmienić tę sytuację, zachęcając centrale zagranicznych firm do transferowania większego udziału w zyskach do innych krajów, ale przyznają, że na razie ten negatywny scenariusz się nie realizuje.

Niemcy wydają najwięcej, Węgrzy dzielą się najhojniej

Podejście do reinwestycji zależy od kraju pochodzenia inwestora. Od lat najwięcej pod względem wartości reinwestują firmy z Niemiec. W 2021 r. zatrzymały w polskich oddziałach 7,1 mld zł, a łącznie przez ostatnie pięć lat aż 47,1 mld zł.

„Dla porównania, w 2021 r. łączne bezpośrednie inwestycje w Polsce wyniosły 114 mld zł, a więc ponad 6 proc. całego zainwestowanego w Polsce kapitału zagranicznego pochodziło z reinwestycji firm z niemieckim kapitałem” — czytamy w raporcie.

Eksperci podkreślają też, że inwestorzy z Francji reinwestowali w minionym roku 3,2 mld zł, czyli o blisko 20 proc. więcej niż przed rokiem.

Pod względem reinwestycji jako procenta dochodu prym wiodły w 2021 r. firmy z Węgier. Reinwestowały aż 130 mln zł z 200 mln zł dochodu, czyli 65 proc. Wysokie miejsce w obu zestawieniach zajmują też Austria, Finlandia i Wielka Brytania.

W podziale sektorowym w minionym roku najwięcej zainwestowali w inwestorzy z branży handlowej: 11,1 mld zł, a przez ostatnie pięć lat 41 mld zł. W relacji do dochodów najwięcej zostawiają firmy z branży zdrowia — 55 proc. dochodów (431 mln zł) i finansowe — 53 proc. (4,9 mld zł). Najmniej reinwestuje branża lotnicza — 1 proc. (10 mln zł). Eksperci Grant Thorntona podkreślają jednak, że skłonność do reinwestycji się zmienia. W 2020 r. inwestorzy z sektora rolniczego odnotowali ujemną stopę reinwestycji, a w 2021 r. wyniosła ona 39 proc.

Gra warta świeczki

— Wysoki stopień reinwestycji powinien być jednym z ważnych celów polskiej polityki gospodarczej, bo to najbardziej wartościowy rodzaj inwestycji. Znacznie łatwiej i efektywniej jest przekonać firmę prowadzącą już w Polsce działalność do pozostawienia wypracowanego tutaj zysku, niż znaleźć zupełnie nowego zagranicznego inwestora i przekonać go do ulokowania biznesu akurat w Polsce. Działania powinny być nakierowane zwłaszcza na firmy, które już wykazują wysoką skłonność do reinwestycji. Cieszę się, że w gronie takich inwestorów jest wiele firm z Niemiec. To największa gospodarka europejska i główny partner handlowy Polski. Wysoki poziom reinwestycji świadczy o tym, że jest to partnerstwo na pożądanych z punktu widzenia interesu polskiej gospodarki warunkach — uważa Marcin Diakonowicz, partner w dziale audytu i szef German Desk w Grant Thorntonie.

Na koniec 2021 r. łączne bezpośrednie inwestycje zagraniczne w Polsce wyniosły 1099 mld zł. To około 42 proc. PKB i dziesięciokrotnie więcej, niż wynosi wartość polskiego kapitału zainwestowanego za granicą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane