Rejsclub.pl popłynął na wycieczkach

opublikowano: 12-02-2018, 22:00

Gdańskie biuro podróży oferujące wakacje na statkach wycieczkowych jest niewypłacalne. Na pewno nie pomogła Itaka, która mocno weszła na rynek.

Rejsclub.pl, biuro podróży z Gdańska, ogłosiło niewypłacalność. Wszyscy klienci, którzy obecnie przebywają za granicą, mają opłacony pobyt i powrót. Upadek biura dotknie wyłącznie osoby, które miały wyjechać na wakacje po 8 lutego — powinny zgłosić się po zwrot wpłaconych kwot.

WYCIECZKOWCEM PO BAŁTYKU: Itaka, która oferuje rejsy na statku „Ocean Majesty” (273 kabiny, 135 m długości, 19 m szerokości, 7 pokładów, 6 barów, 2 restauracje i basen), zamierza wprowadzić nowe kierunki: z Gdańska po Bałtyku i do fiordów norweskich, a latem 2018 r. — po Morzu Śródziemnym.
Zobacz więcej

WYCIECZKOWCEM PO BAŁTYKU: Itaka, która oferuje rejsy na statku „Ocean Majesty” (273 kabiny, 135 m długości, 19 m szerokości, 7 pokładów, 6 barów, 2 restauracje i basen), zamierza wprowadzić nowe kierunki: z Gdańska po Bałtyku i do fiordów norweskich, a latem 2018 r. — po Morzu Śródziemnym. Fot. ARC

— To około 60 osób. W poniedziałek zamieściliśmy na stronie urzędu formularz zgłoszenia wymaganego przez ubezpieczyciela do wypłaty odszkodowania. Wysłałam e-mail do Rejsclubu, żeby firma zamieściła prawidłowy formularz, bo znajdujący się na stronie nie zawiera wszystkich wymaganych przez ubezpieczyciela informacji, ale mail wrócił. Dziś mieliśmy ok. 20 telefonów od klientów firmy — mówi Agnieszka Miklaszewicz z departamentu turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.

Jest pewna, że wszyscy poszkodowani odzyskają pieniądze.

— Zwrot otrzymają klienci, którzy kupili wycieczki od 15 lipca do 7 lutego. Do rozliczenia wejdą dwie gwarancje biura: obowiązująca do 17 grudnia ubiegłego roku, której górna granica to 800 tys. zł, i obowiązująca od 17 grudnia na 830 tys. zł. Jeśli nawet wyczerpalibyśmy te pieniądze, to od listopada 2017 r. funkcjonuje Turystyczny Fundusz Gwarancyjny, do którego możemy zgłosić się po brakującą kwotę — mówi Agnieszka Miklaszewicz.

W ubiegłym roku, gdy upadło biuro Gro-Tour z Gdańska, na zwrot wpłaconych kwot wystarczyła gwarancja i urząd nie korzystał z TFG. Nie udało się skontaktować z przedstawicielami Rejsclub. pl. Niewykluczone, że firmie zaszkodziło wejście na rynek rejsów największego w Polsce biura podróży — Itaki. — Itaka wyczarterowała wycieczkowiec, na którym jest ponad 500 miejsc, i oferuje osiem rejsów po Wyspach Kanaryjskich. Niewykluczone, że spółka „ucywilizowała” ten rynek, bo ceny mogły być zbyt wysokie.

Podaż się zwiększyła, a popyt niekoniecznie — mógł spaść poniżej wartości krytycznej zapewniającej rentowność działającego od 2010 r. Rejsclubu — mówi Andrzej Betlej, prezesInstytutu Badań Rynku Turystycznego Traveldata. Mariusz Jańczuk, prezes Itaki, mówił w wywiadzie dla portalu Turystyka.rp.pl w grudniu 2017 r. podczas inauguracyjnego rejsu „Ocean Majesty” pod banderą polskiego biura podróży, że sprzedaż nowej oferty nie idzie jeszcze tak, jak by chciał. Spodziewał się jednak, że firma zarobi już w pierwszym sezonie. Nie wygląda na to, żeby pojawił się poważny konkurent dla Itaki. Kilkanaście wycieczkowców ma TUI, ale koncern wykorzystuje je dla klientów z Wielkiej Brytanii i Niemiec. Te rynki są tak chłonne, że TUI ma zakontraktowane statki na najbliższe pięć lat i TUI Polska nie planuje włączania rejsów do oferty.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Rejsclub.pl popłynął na wycieczkach