Rynek reklamy zewnętrznej nie oparł się ogólnym trendom i w 2001 roku zanotował spadek przychodów, sięgający od 20 proc. do 30 proc. Szczególnie bolesne dla branży okazały się zakazy reklamowania papierosów i piwa. Tę lukę tylko częściowo wypełniły hipermarkety i banki.
Firmy outdoorowe zanotowały poważny spadek obrotów. Według raportu firmy badawczej Media Watch, przychody branży w 2001 roku były o 13 proc. niższe niż w 2001 roku.
Zdaniem Lecha Kaczonia, prezesa Grupy Outdoor, spadek był jeszcze większy, a jego bezpośrednią przyczyną jest obniżenie cen.
— Według naszych obserwacji, wykorzystanie powierzchni wzrosło o blisko 15 proc., ale obroty spadły o prawie 30 proc. Cała branża reklamowa odczuwa wyraźny spadek koniunktury. Outdoor dodatkowo dotknęły bardzo niekorzystne zmiany prawne — zakaz reklamowania papierosów czy piwa. Jeszcze w 2000 roku te dwie branże generowały aż 45 proc. obrotów na rynku — twierdzi Lech Kaczoń.
Podobnego zdania jest Janusz Malinowski, prezes firmy Ströer Polska.
— Spadek obrotów branży można szacować na 20 proc. Stosunkowo wysokie wykorzystanie powierzchni rynek zawdzięcza powszechnym ostatnio demontażom nierentownych tablic — uważa Janusz Malinowski.
Jego zdaniem, w 2001 roku firmy outdoorowe pozbyły się 15 proc. najmniej atrakcyjnych billboardów.
Lukę po koncernach tytoniowych i browarach częściowo próbowała zapełnić przede wszystkim branża handlowa i instytucje finansowe.
— Supermarkety i hipermarkety informują przede wszystkim jakie produkty, gdzie i za ile można kupić. Pod tym względem reklama zewnętrzna niebezpiecznie upodobniła się do reklamy prasowej — uważa Lech Kaczoń.
Poprawy koniunktury na całym rynku reklamowym w 2002 roku spodziewać się jednak nie należy. Między poszczególnymi rodzajami mediów toczy się rozgrywka o zdobycie możliwie największego kawałka reklamowego tortu.
Nadawcy radiowi nie doszli do porozumienia w sprawie wspólnego projektu badań. Rynek outdoorowy również jest podzielony. Nad własnymi projektami badawczymi pracują Cityboard Media i Ströer Polska oraz grupa złożona z AMS, Clear Channel Communications, Europlakat Polska i Grupy Outdoor.
— O badaniach mówi się od kilku lat i nie jestem przekonany, czy projekty badawcze rzeczywiście ruszą. Nie znamy metodologii badań. Z doświadczenia wiemy, że wyniki są na ogół korzystne dla firmy, która je organizuje, ale niekoniecznie odpowiadają one rzeczywistości — twierdzi Paweł Orkwiszewski, dyrektor strategiczny domu mediowego Media Vest.
Jego zdaniem, w 2002 roku dominującą pozycję wśród nośników stracą billboardy na rzecz tablic 6 mx3 m.