Reklamowa zapaść to już przeszłość

Marcin Goralewski
opublikowano: 2004-12-29 00:00

Giełdowe debiuty spółek medialnych to najlepszy dowód, że dla sektora nadchodzą dobre czasy.

2004. Polski rynek akcji ma już branżę medialną z prawdziwego zdarzenia. To dzięki tegorocznym debiutom telewizji TVN oraz radia RMF FM. Wkrótce powstanie więc nowy indeks — WIG-Media.

Giełdowe debiuty, które można uznać za sukces, odzwierciedlają poprawę sytuacji w całej branży. Po dołku w 2002 r. rynek reklamy wyraźnie rośnie i choć analitycy twierdzą, że zwyżka jest mniejsza od oczekiwań, TVN i RMF FM mają coraz lepsze wyniki.

W 2004 r. trzy największe telewizje postanowiły współpracować. Chodzi o stworzenie spółki, która byłaby operatorem telewizji naziemnej.

Tegoroczna porażka to rezygnacja z publicznej emisji Cinema City, operatora sieci kin.

2005. Ten rok będzie jeszcze lepszy dla branży, co na pewno odczują giełdowi inwestorzy. W przyszłym roku grono giełdowych spółek z branży mediów może się powiększyć. O takich planach informował m.in. Zygmunt Solorz-Żak, właściciel Polsatu. Podobny cel mają też Multimedia, operator telewizji kablowej. Jeśli ta ostatnia spółka zadebiutuje na giełdzie, może być to impuls dla pozostałych firm z branży — m.in. Aster City i Vectry. Nie można wykluczyć kolejnej giedowej próby Cinema City. Oczekuje się także zmian właścicielskich i kontynuacji konsolidacji sektora. Walka między TVN, TVP a Polsatem o podział reklamowego tortu stanie się jeszcze ostrzejsza.

— Rok 2004 był lepszy dla mediów pod względem zysków. Doszło też do zmian właścicielskich m.in. w Radiu Zet. To początek trendu, który powinien być kontynuowany. Dotychczasowi właściciele będą ustępować na rzecz partnerów branżowych. Spodziewam się dalszej konsolidacji lokalnych stacji radiowych i kolejnych debiutów na GPW. Bardzo interesujące dla rynku będzie upublicznienie Polsatu — mówi Andrzej Długosz, szef rady nadzorczej Polskiego Radia.