Dziś akcje kosztują 3,81 zł, po spadku o 27 proc. Firma poinformowała o sięgającej 43 mln zł stracie w 2016 r., wynikającej z licznych odpisów, rezerw i przeszacowań, związanych z kontraktami na m.in. e-Dolny Śląsk i ISOK. Więcej...
Marek Jurzec w wydanym dziś raporcie zawiesił wydawanie rekomendacji dla spółki, ponieważ w obecnej sytuacji nie jest w stanie rzetelnie opracować projekcji finansowych na kolejne kwartały i lata.
Specjalista przypomina, że kilka dni temu Qumak poinformował o zamiarze emisji obligacji o wartości 30 mln zł (docelowo zamiennych na akcje), z której wpływy miałyby wzmocnić kapitał obrotowy.
- W naszej ocenie po trzech latach z rzędu z ujemnym EBITDA pozyskiwanie finansowania ze źródeł zewnętrznych może być utrudnione. Ponadto po wynikach za czwarty kwatał 2016 r. kapitały własne spółki zostały mocno nadwyrężone, a według naszych szacunków otoczenie rynkowe w pierwszym półroczu 2017 r. może być w dalszym ciągu wymagające - dodaje Marek Jurzec, który szacował stratę netto za 2016 r. na 19,7 mln zł.
- Z zaskoczeniem przyjęliśmy informację o dokonaniu kolejnych odpisów na projekcie ISOK. Dotychczas spółka komunikowała, że wszystkie koszty związane z tym projektem zostały już rozliczone i nie będzie miał on wpływu na rachunek zysków i strat. W podobnym tonie sytuacja wokół tego kontraktu została opisana w raporcie za trzeci kwartał 2016 r., kiedy faktura za piąty etap nie została uznana przez zamawiającego - podkreśla analityk DM BDM.
