Instytut Sobieskiego zaprezentował raport “Innowacyjność w Polsce - co można zmienić?”. Wspólnie z firmami Google, P&G i Synthos opracował pakiet wskazówek, dzięki którym kondycja krajowej innowacyjności mogłaby się poprawić. Rozwiązania te są długoterminowe i mają motywować do podejmowania eksperymentalnych, ryzykownych projektów.

- Proponowane przez Instytut zmiany mają szansę skutecznie stymulować rozwój innowacji m.in. poprzez dalszy rozwój współpracy sektora komercyjnego i świata nauki - mówi Janusz Dziurzyński, dyrektor P&G Global Business Services.
- Celem naszego raportu jest zaproponowanie zmian, które mają szansę wpłynąć na tempo zwiększania poziomu polskiej innowacyjności. Niektóre z naszych rekomendacji są już częściowo uwzględnione w toczących się właśnie pracach legislacyjnych lub projektowych - dodaje Marek Dietl, doradca Prezydenta RP oraz ekspert Instytutu Sobieskiego.
Na listę rekomendacji wpisano m.in. konieczność powołania agendy rządowej, która zadbałaby o gromadzenie i udostępnianie wiedzy na potrzeby tworzenia, realizowania i oceniania polityki publicznej. Wśród proponowanych rozwiązań są też: partycypacyjny mechanizm udzielania finansowania długoterminowym projektom innowacyjnym, reorganizacja Urzędu Patentowego, zróżnicowanie ścieżki kariery naukowej, motywowanie uczelni do poprawy pozycji w rankingach międzynarodowych czy tworzenie międzyuczelnianych kompleksów mikromieszkań i przestrzeni wspólnych dla studentów i doktorantów, ułatwiających wymianę doświadczeń i przystępowanie do wspólnych działań. Wypracować należałoby również mechanizm zmniejszający ryzyko, z jakim mierzą się osoby decydujące o komercjalizacji innowacji np. na uczelniach.
