Wzrostowi ceny złota sprzyjało w środę słabniecie dolara i spadek rentowności obligacji USA po wystąpieniu szefa Fed na forum komisji Izby Reprezentantów, w którym mówił o spodziewanej obniżce stóp procentowych w tym roku. Dodatkowym impulsem wzrostowym dla kruszcu było poszukiwanie „bezpiecznych przystani” w reakcji na ponad 40 proc. przecenę New York Community Banku. Obudziło to obawy inwestorów dotyczące sytuacji amerykańskich banków regionalnych ze znaczącą ekspozycją na rynek nieruchomości komercyjnych.
Na zamknięciu sesji na Comex kurs uncji złota z najmocniej handlowanych, kwietniowych kontraktów rósł o prawie 0,8 proc. do rekordowych 2158,20 USD. W trakcie sesji osiągał 2160,70 USD, co jest nowym historycznym maksimum. Złoto zdrożało o ponad 5 proc. przez pięć kolejnych sesji, ale od początku roku jego cena rośnie o niespełna 3 proc.
