Oznacza to krok w tył na drodze do ograniczenia skażenia środowiska oskarżanego o przyczynienie się do globalnego ocieplenia.
Dane wskazują, że gaz ziemny staje się preferowanym paliwem zakładów przemysłowych i firm użyteczności publicznej. Tempo budowy instalacji na źródła odnawialne energii słabnie.
Popyt na energię wzrósł o 2,3 proc. w ubiegłym roku, najmocniej od dekady. Emisja CO2 osiągnęła 33 gigaton, co oznacza wzrost o 1,7 proc. w porównaniu z 2017 rokiem. Popyt na energię elektryczną wzrósł w ubiegłym roku o 4 proc. i był odpowiedzialny za połowę całkowitego wzrostu popytu na energię.
W ubiegłym roku, drugi rok z rzędu wzrósł globalny popyt na węgiel. To głównie skutek rosnącego importu tego paliwa w Azji. Udział węgla w miksie energetycznym spadł, ale wciąż jest on najczęściej wykorzystywanym paliwem stosowanym przy produkcji elektryczności. Wykorzystanie gazu ziemnego wzrosło o 4,6 proc., najmocniej od 2010 roku.