Rekordy S&P500 i Nasdaq Composite ale większość spółek staniała

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2026-05-11 22:50

S&P500 rósł na zamknięciu o 0,2 proc. i po raz pierwszy kończył sesję powyżej 7400 pkt. To już 16. rekord indeksu w tym roku. Nasdaq Composite zyskał 0,1 proc. co również oznacza poprawienie rekordu zamknięcia z piątku. Średnia Przemysłowa Dow Jones zwiększyła wartość o 0,2 proc.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Główne indeksy amerykańskich rynków akcji rosły przez większą część poniedziałkowej sesji, a S&P500 i Nasdaq Composite poprawiły rekordy intraday. Popyt skupiał się jednak na ograniczonej grupie spółek, głównie technologicznych. Większość taniała. Przyczyną był wyśrubowany poziom wycen po rajdzie zakończonym rekordem indeksów w piątek na zamknięciu, a także zwyżka notowań ropy po tym jak prezydent Donald Trump odrzucił w niedzielę propozycje pokojowe przedstawione przez Iran, a w poniedziałek sugerował duże ryzyko zerwania trwającego od prawie miesiąca rozejmu z tym krajem.

Przed większym spadkiem rynek broniły dobre wyniki spółek. Strateg z BofA Securities Savita Subramanian ogłosiła w poniedziałek, że publikacja raportów przez 445 spółek z S&P500 pokazuje jak dotąd największy wzrost zysków od pięciu lat. Jej zdaniem sezon „przerósł oczekiwania”, a co również istotne, „siła nie ogranicza się do spółek technologicznych o dużej kapitalizacji”.

Taniały obligacje USA. Poza słabymi wynikami ostatnich aukcji skłaniało do tego oczekiwanie, że wtorkowe dane o inflacji w USA w kwietniu pokażą jej wzrost do 3,7 proc., najwyższego poziomu od września 2023 roku. Wzrost inflacji spowodowany drożejącymi paliwami, a także dobry piątkowy raport o rynku pracy w kwietniu skłaniają coraz więcej banków z Wall Street do prognozowania późniejszego wznowienia przez Fed obniżek stóp.

W S&P500 najlepiej notowane nadal są spółki, które będą korzystać na boomie inwestycji w centra danych wspierających sztuczną inteligencję. Wśród najmocniej drożejących w poniedziałek były m.in. Corning (10,9 proc.), Qualcomm (8,4 proc.) i Western Digital (7,5 proc.). Zaskoczeniem było jednak, że w grupie tych o największych spadkach kursów znaleźli się producenci serwerów stosowanych w centrach danych: Super Micro Computer oraz Dell Technologies (po -5,2 proc.). UBS obniżył rekomendację drugiej ze spółek z „kupuj” do „neutralnie” argumentując, że potencjalne korzyści zostały już uwzględnione w jej wycenie.

Komentując w CNBC sytuację na rynku w poniedziałek Jay Hatfield, założyciel i prezes Infrastructure Capital Advisors zwracał uwagę, że „boom technologiczny jest po prostu zbyt silny, by wysokie ceny energii wpłynęły na gospodarkę USA lub amerykańskie giełdy”.

Choć S&P500 zwiększył wartość, to na zamknięciu spadały kursy 58 proc. spółek wchodzących w jego skład. Popyt przeważał jednak w 6 z 11 głównych segmentach indeksu. Największy wzrost ceny ropy od tygodnia powodował, że najlepiej notowane były spółki energii (2,6 proc.). Dzięki rekordowym notowaniom miedzi kolejne były natomiast spółki materiałowe (1,4 proc.). Następny był segment spółek przemysłowych (1,0 proc.), w którym najlepiej notowane były budowlano-inżynieryjne (3,9 proc.). Najmocniej taniały spółki usług telekomunikacyjnych (-2,3 proc.), dóbr codziennego użytku (-0,75 proc.) i dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,65 proc.).

W Nasdaq Composite również spadły kursy niemal 60 proc. spółek z indeksu. Taniały akcje większości technologicznych blue chipów ze „wspaniałej siódemki”. Najmocniej spadały kursy Alphabet (-3,0 proc.) i Meta Platforms (-1,8 proc.), a najmocniej drożały Tesla (3,9 proc.) i Nvidia (2,0 proc.). Indeks "wspaniałej siódemki" stracił prawie 0,3 proc. Lepiej od blue chipów notowane były spółki sztucznej inteligencji i półprzewodnikowe o mniejszej kapitalizacji, dzięki czemu iShares Future AI & Tech ETF (1,4 proc.) osiągał w trakcie sesji roczne maksimum, a VanEck Semiconductor ETF (1,7 proc.) zanotował kolejną zwyżkę pomimo trwającego już sześć tygodni wzrostu.

W Średniej Przemysłowej Dow Jones również przeważały spadki choć indeks rósł na zamknięciu. Taniały akcje 17 z 30 spółek. Najmocniej drożały Caterpillar (3,3 proc.), Honeywell International (2,8 proc.) i Cisco Systems (2,2 proc.). Na dole tabeli znalazły się IBM (-2,7 proc.), Walt Disney Co. (-3,0 proc.) i Nike (-4,0 proc.).