RENOWACJA POPRAWIA IMAGE FIRMY

Radosław Górecki
24-11-1998, 00:00

RENOWACJA POPRAWIA IMAGE FIRMY

Niektóre inwestycje mogą być przyczyną dewastacji zabytków

Truizmem jest twierdzenie, że brakuje pieniędzy na renowację zabytków. Szansą na uchronienie ich przed całkowitą dewastacją mogą być inwestycje firm, które zakładają swoje siedziby w tych obiektach.

— Zabytkowy budynek musi być użytkowany. Jeśli jest pusty, to zwykle ulega powolnej dewastacji. Z tego też powodu pozytywnie oceniam firmy, które — decydując się na lokowanie swoich siedzib w zabytkowych obiektach — przy okazji je remontują — mówi Witold Straus, wiceprezes zarządu Towarzystwa Opieki nad Zabytkami.

— Uważam, że wręcz należy zachęcać inwestorów do takich działań. Zapewniam, że konserwator zabytków nie będzie im przeszkadzał. Trzeba bowiem pamiętać, że firmy te najczęściej odnawiają tylko elewację zmieniając układ pomieszczeń wewnątrz tak, aby mogły w nim funkcjonować — mówi Małgorzata Chodorowska, inspektor Państwowej Służby Ochrony Zabytków.

Zbudować od podstaw

— Trzeba też pamiętać, że z tytułu użytkowania obiektów zabytkowych firmy uzyskują ulgi — dodaje Witold Straus.

Nie brakuje ostatnio przykładów takich inwestycji. Dzięki Bankowi Rozwoju Eksportu i Citibankowi na placu Teatralnym w Warszawie odtworzono bryłę z przedwojenną fasadą Pałacu Jabłonowskich. Zmieniono natomiast całkowicie jego wnętrze, które przystosowano do prowadzenia działalności obu instytucji.

— Chcieliśmy mieć wkład w historię Polski. Z inicjatywą wystąpił do nas prezydent Warszawy Marcin Święcicki. Dzięki tej inwestycji połączyliśmy szczytną ideę ze wspaniałą lokalizacją. Nie ukrywam też, że miało to znaczenie promocyjne. Nie ujawnię, ile nas to kosztowało — mówi Dorota Kamińska z Citibank Polska.

— Czasami słyszę opinię, że dzięki tej inwestycji mamy na powrót Pałac Jabłonowskich. To co powstało nie jest pałacem, to jest po prostu bank. Odtworzono tylko fasadę. W sumie uważam jednak, że dobrze się stało, gdyż odtworzono dawną urbanistykę placu — twierdzi Witold Straus.

Odtworzyć klimat

Od kilku lat Elektrim odnawia w Warszawie ulicę Pańską, która powoli odzyskuje dawny charakter.

— W kamienicach, w których znajdują się nasze biura, odnowiliśmy fasady. Dodatkowo rozbierzemy i postawimy od podstaw kamienicę, która jest wpisana do rejestru zabytków. Poza tym zbudujemy też nowe obiekty nawiązujące charakterem do dawnego wyglądu ulicy. Naszym marzeniem jest, aby w przyszłości stworzyć na Pańskiej deptak — deklaruje Krzysztof Szcześniak z Elektrimu.

Twierdzi on, że praca w ładnym otoczeniu może nawet sprzyjać wydajności menedżerów Elektrimu.

— Do tej pory zajmowaliśmy górne piętra wieżowca Intraco II. Ciasne i niskie pomieszczenia źle wpływały na samopoczucie pracowników. Myślę, że nowe otoczenie to zmieni. Poza tym zewnętrzny wygląd firmy ma też znaczenie podczas przyjmowania kontrahentów — uważa Krzysztof Szcześniak.

Nie zawsze jednak inwestycje spotykają się z akceptacją. Kontrowersje budziła decyzja wybudowania biurowca w Ogrodzie Saskim w Warszawie. Ogród ten jest podzielony ulicą Marszałkowską na dwie części. Na jego mniejszej części powstaje teraz nowoczesny budynek.

— Fakt, że ogród został przedzielony ulicą, nie oznacza, że jego mniejsza część nie jest ogrodem. Niestety, nacisk inwestorów był tak duży, że zgodzono się na inwestycję przez co zdewastowano część zabytkowego ogrodu — uważa Witold Straus.

Nie wszystko złoto

Kontrowersje może też budzić siedziba CPN-u przy ulicy Pankiewicza w Warszawie. Położona jest bowiem w jednej z najbardziej zabytkowych części miasta. Znajdują się tu praktycznie jedyne kamienice, które przetrwały wojnę. Mimo to zezwolono, aby między nimi znalazł się zupełnie nie pasujący do otoczenia nowoczesny budynek.

OKIEM EKSPERTA: W tej chwili jest taka moda, aby lokować firmy w zabytkowych budynkach. Weźmy chociażby taki przykład, jak odrestaurowanie dawnego Towarzystwa Kredytowego Ziemskiego przez Instytut Francuski — komentuje Kazimierz Sztarbałło z Państwowej Służby Ochrony Zabytków. fot. ARC

BIEDNE GMINY: Władze miast nie mają pieniędzy na renowację zabytkowych obiektów. Wydaje się więc, że najlepszym rozwiązaniem jest zwrócenie się o pomoc do firm. fot. Grzegorz Kawecki

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Radosław Górecki

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / RENOWACJA POPRAWIA IMAGE FIRMY