W piątek nadal spada rentowność amerykańskiego długu. W przypadku referencyjnych papierów o 10-letnim terminie wykupu zeszła do 4,21 proc. co jest najniższym pułapem od końca marca. Spadek zyskowności podyktowany jest reakcją inwestorów na niższe niż oczekiwano odczyty dotyczące wskaźników inflacyjnych, w tym CPI i PPI. Do tego nałożyły się informacje z rynku pracy, a przede wszystkim wzrost liczby tzw. nowych bezrobotnych do może sugerować schłodzenie w tym segmencie gospodarki.
I choć Fed po środowym pozostawieniu stóp na dotychczasowym poziomie (referencyjna stopa w przedziale 5-5,25 proc.) zapowiedział tylko jedną obniżkę stawek (o 25 punktów bazowych) do końca roku, wśród handlujących nadal żywe są nadzieje na większe poluzowanie polityki monetarnej. Na rok 2025 r. Fed przewiduje cztery obniżki, to o jedną więcej niż wcześniej komunikowano.
Traderzy dają obecnie 72 proc. szans na obniżkę stóp we wrześniu, co stanowi znaczny wzrost w porównaniu z 50 proc. prawdopodobieństwem jakie było w miniony w poniedziałek (10,06). Szanse na obniżkę stóp w listopadzie również wzrosły do 84 proc. z 67 proc., a w grudniu prawdopodobieństwo zwiększyło się do 97 z 86 proc.
