Kongres USA zdołał niemal w ostatniej chwili wypracować porozumienie w sprawie finansowania rządu na okres 45 dni. Reakcją rynku jest spadek popytu na obligacje USA i wzrost ich rentowności w pobliże wieloletnich maksimów. Inwestorzy skupiają obecnie uwagę głównie na publikowanych w tym tygodniu danych z rynku pracy. Mogą one wpłynąć na decyzję Fed, który sygnalizował jeszcze jedną podwyżkę stóp w tym roku. Rynek widzi obecnie prawie 31 proc. prawdopodobieństwo, że nastąpi to w listopadzie i 45 proc., że w grudniu. Inwestorzy będą również wsłuchiwać się w poniedziałek wieczorem w wystąpienie szefa Fed licząc na to, że pojawią się w nim wskazówki dotyczące przyszłej polityki pieniężnej.
Rentowność obligacji 10-letnich USA rośnie obecnie o 9,4 pkt. bazowego do 4,673 proc. W czwartek w ubiegłym tygodniu doszła do 4,688 proc. i była najwyższa od października 2007 roku. We wrześniu rentowność „dziesięciolatek” wzrosła aż 48 pkt. bazowych, najwięcej od roku. Rentowność obligacji 2-letnich USA rośnie w poniedziałek o 6,5 pkt. bazowych do 5,119 proc. Dochodziła do 5,202 proc. na sesji 21 września i była najwyższa od lipca 2006 roku.

