Ministerstwo skarbu szuka inwestora dla spółek z Józefowa i Bielska-Białej. To pierwsza przymiarka do konsolidacji sektora.
Resort skarbu kolejny raz próbuje sprzedać po 51 proc. akcji Polmosów z Józefowa i Bielska-Białej. Dotychczas resort bezskutecznie próbował sprywatyzować te spółki oddzielnie. Tym razem postara się znaleźć dla nich jednego partnera. Oba Polmosy są bowiem producentami wódki pod jedną marką — Extra Żytnia.
To z tego powodu dotychczasowi potencjalni inwestorzy decyzje prywatyzacyjne wobec spółki z Bielska-Białej uzależniali od planów sprzedaży Józefowa i vice versa. Za wspólną sprzedażą przemawia też fakt, że zakład z Józefowa cieszył się dotychczas zerowym zainteresowaniem inwestorów, więc w pakiecie ze spółką z Bielska na pewno będzie go łatwiej sprzedać.
Termin składania ofert upływa 16 stycznia, a krótka lista zainteresowanych powstanie do 6 lutego.
Zdaniem Janusza Palikota, prezesa i inwestora Polmosu z Lublina, resort skarbu nie powinien sprzedawać różnym inwestorom kilku firm produkujących alkohol pod tą samą marką. Wie, co mówi, bo w ten sposób resort postąpił w przypadku lubelskiego Polmosu i fabryki ze Starogardu Gdańskiego (tam inwestorem jest Belvedere Dystrybucja). Obie firmy miały prawa do produkcji Żołądkowej Gorzkiej. Janusz Palikot musiał odkupić prawa od pomorskiej firmy.
Gdyby spółki z Józefowa i Bielska-Białej sprzedawano oddzielnie, scenariusz mógłby być podobny. Jednak przedstawiciele Polmosów boją się, że sprzedaż kilku firm jednemu inwestorowi może spowodować, że przeniesie on produkcję do jednego zakładu, a pozostałe zamknie.