Resort gospodarki planuje legislacyjną ofensywę

Adam Sofuł
11-12-2007, 00:00

Wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld projektuje szybkie przesłanie do Sejmu pakietu ustaw, które sprawią, że życie przedsiębiorców w Polsce ma stać się zupełnie znośne. Podobne plany miał w poprzedniej kadencji parlamentu. Dziś mówi, że tamten „pakiet Szejnfelda” w porównaniu z obecnymi planami to tylko uwertura. Trafna ocena — poprzednie plany nie zostały nigdy zrealizowane.

Polscy przedsiębiorcy mają wyjątkowe szczęście do pakietów. Pakiet Kluski, pakiet Szejnfelda, kolejne wersje ustawy o swobodzie działalności gospodarczej miały sprawić, że przedsiębiorca będzie mógł się skoncentrować na walce z konkurencją, a nie z biurokracją. Skutki najczęściej były mizerne.

Zapowiedzi wiceministra Szejnfelda brzmią imponująco. A jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że wszystko to już było. Pocieszające, że te obietnice słyszymy tuż po wyborach, a nie przed. Obawy może budzić skala zmian — ich dokonanie będzie wymagało prowadzenie walki z biurokracją na wielu frontach. Życzymy sukcesu, ale przypominamy, że poprzednim rządom ciężko było wygrać nawet jedną bitwę, by wspomnieć mityczne już jedno okienko.

Adam Sofuł

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Adam Sofuł

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Resort gospodarki planuje legislacyjną ofensywę