Rewolucji nie będzie

opublikowano: 30-01-2017, 22:00

Mimo nowych przepisów eksperci od nieruchomości nie spodziewają się znaczących zmian w sprzedaży mieszkań w Warszawie.

W 2017 r. akcja kredytowa banków pozostanie na podobnym poziomie jak w ubiegłym roku, a jeśli spadnie, to tylko nieznacznie — wynika z badania przeprowadzonego przez Cenatorium dla „Pulsu Biznesu” i Bankier.pl wśród specjalistów od rynku nieruchomości. — W tym roku możemy się spodziewać wzrostu kosztów kredytów hipotecznych ze względu na wzrost inflacji i wprowadzenie rekomendacji S, która wymaga 20 proc. wkładu własnego.

W zależności od strategii banków możemy spotkać się z ograniczeniem akcji kredytowej albo utrzymaniem liczby udzielanych kredytów na podobnym poziomie jak w 2016 r. Część kredytodawców oferuje klientom, którzy nie dysponują pełnym wkładem własnym, dodatkowe ubezpieczenia. Oferta polega na tym, że bank ubezpiecza brakującą kwotę, ale klient ponosi z tego tytułu dodatkowy koszt, który jest wbudowany w całkowite oprocentowanie kredytu.

Zwykle oznacza to wzrost miesięcznej raty o kilkadziesiąt złotych. Tę dodatkową sumę klient płaci tak długo, aż wartość zobowiązania pozostałego do spłaty nie zejdzie do wymaganego przez KNF poziomu — tłumaczy Renata Osiecka, partner zarządzająca Axi Immo. Z każdym miesiącem maleją fundusze na wsparcie mieszkalnictwa w programie MdM. Jak przypomina Barbara Bugaj, starszy analityk rynku nieruchomości Urban.one, lada chwila Bank Gospodarstwa Krajowego wyda komunikat o wyczerpaniu puli wsparcia na bieżący rok.

— Programy tego typu cieszą się jednak pozytywną opinią wielu ekspertów od rynku nieruchomości, którzy twierdzą, że każda forma wsparcia budownictwa mieszkaniowego ma sens. Należy tylko zadać sobie pytanie, czy nie lepiej byłoby, gdyby państwo stwarzało odpowiednie warunki prawne i ekonomiczne dla osób prywatnych i dla inwestorów, zamiast rozdawać pieniądze na kredytowanie? Wprowadzenie ulg podatkowych i tworzenie środowiska zachęcającego do inwestowania w mieszkania na wynajem wpłynęłoby pozytywnie na gospodarkę, rozwijało przedsiębiorczość i zachęcało osoby prywatne do oszczędzania poprzez ulgi podatkowe — mówi Barbara Bugaj.

W grudniu 2016 r. Indeks Urban.one w stolicy osiągnął 93,21 pkt., a więc o 0,18 pkt więcej niż miesiąc wcześniej. Warszawa jest nie tylko największym rynkiem budowy i sprzedaży lokali mieszkalnych, lecz także miastem, w którym zawiera się najwięcej umów o kredyt hipoteczny.

73,7 proc. Taki odsetek ekspertów rynku nieruchomości uważa, że warunki gospodarcze dla rynku mieszkań w Warszawie w najbliższych sześciu miesiącach się nie zmienią.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu