Roboty są wszędzie. Nawet w mleczarni

MPR
opublikowano: 2007-08-22 00:00

Każda branża stawia przed firmami dostarczającymi rozwiązania automatyki inne wyzwania.

Każda branża stawia przed firmami dostarczającymi rozwiązania automatyki inne wyzwania.

Niewiele jest systemów uniwersalnych. Przeważają te, które dopasowuje się ściśle do potrzeb danej firmy.

Elektrociepłownia Gorzów jest producentem ciepła i energii elektrycznej. W celu utrzymania parametrów jakościowych i kontroli procesu produkcji wdrożyła system wizualizacji regulacji i sterowania. Wprowadzanie tego typu rozwiązań w elektrociepłowniach ma uzasadnienie ekonomiczne.

Serwer archiwizujący wypiera sprzęt analogowy, a ograniczenie zastosowania aparatury przekaźnikowo-stycznikowej poprawia bezpieczeństwo całej instalacji. Zastosowany w Gorzowie system opiera się na komunikacji Ethernet, sieci przemysłowej i biurowej. Prace nad budową rozpoczęto w 2001 r. i dzięki możliwości swobodnego rozwoju systemu wizualizacji zastosowanego w Gorzowie, do systemu przyłącza się kolejne obszary działalności produkcyjnej i handlowej. Raz na dobę system dokonuje odczytów i synchronizacji 17 liczników energii elektrycznej.

Transport kontrolowany

Komfort i bezpieczeństwo użytkownika nowoczesnego budynku zależy dziś od dobrze dobranego systemu zarządzania takim obiektem. Człowiek już nie jest w stanie zapanować nad olbrzymią liczbą danych przekazywanych stale przez poszczególne instalacje i urządzenia.

Zintegrowany system zarządzania budynkiem (BMS od angielskiego building management system), wprowadzony w Porcie Lotniczym Wrocław, służy do integracji informacji pochodzących z różnych części lotniska. BMS składa się z części strzegącej bezpieczeństwa (sygnalizacja pożaru i włamań, kontrola pracy centrali i telewizja dozorowa) i technicznej (elektroenergetyka, klimatyzacja i wentylacja). Stacja komunikacyjna i trzy stacje wizualizacji danych pozwalają na odpowiedni przepływ informacji.

Dzięki systemowi obsługa może obserwować i interpretować napływające dane, szybko identyfikować źródła sytuacji awaryjnych i sprawnie na nie reagować. Wszystkie zdarzenia i dane są archiwizowane i raportowane.

Nie tak prosto od krowy

Firma Arla produkuje rocznie ponad 7 mld litrów mleka. Czas jego dostarczenia od producenta na półki sklepowe nie przekracza 12 godzin. Każdy najdrobniejszy nawet przestój opóźnia proces i naraża producenta na straty. Arla zdecydowała się na automatyzację w 1998 r. Cztery lata później przy okazji modernizacji wszystkich należących do koncernu mleczarni, w 26 krajach świata, zaktualizowano też oprogramowanie. Wykorzystywany wcześniej system sterowania Pascon (służył 25 lat!) zastąpiono rozwiązaniem InTrack, w skład którego wchodzą: przemysłowa baza danych, aplikacja umożliwiająca śledzenie przebiegu produkcji i oprogramowanie wizualizacyjne. System służy do śledzenia przebiegu procesu produkcji, udostępnia raporty dotyczące etapu czyszczenia mleka i napełniania nim opakowań.

— Raportowanie i śledzenie procesu produkcji chroni nas przed przykrymi wypadkami, jak np. przepełnienie zbiornika, które prowadzi przecież do utraty surowca — twierdzi Erik Veslov, kierownik produkcji w jednej z mleczarni Arla.