Rodzi się nowy bat na dłużników

opublikowano: 15-06-2012, 00:00

Resort sprawiedliwości chce sankcjami przymusić dłużników do wyjawiania majątku, by umożliwić egzekucję.

Postępowanie cywilne ma być sprawniejsze. Minister sprawiedliwości już przygotował koncepcję zmian w regulacjach, które w jego ocenie powinny temu służyć. To projekt założeń nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego. Wczoraj został skierowany do uzgodnień międzyresortowych i do konsultacji społecznych.

Minister zapowiada m.in. umożliwienie wnoszenia pism procesowych drogą elektroniczną także w przypadku spraw wszczętych w tradycyjny sposób. Jest to jedna z propozycji przyspieszenia procesów i uproszczenia niektórych czynności.

Po kieszeni

Inne z kolei mają zwiększyć efektywność postępowania egzekucyjnego, co dla przedsiębiorców może oznaczać skrócenie sporów i szybsze dochodzenie roszczeń. Resort sprawiedliwości chce np. „przycisnąć” dłużników do ujawniania informacji o jego majątku — swoistym pakietem sankcji. Miałyby być one stosowane,gdy wierzyciel lub sąd zarządzający z urzędu przeprowadzenie egzekucji oświadczy, że nie może wskazać przedmiotów służących do zaspokojenia wierzyciela. Wtedy komornik ma wezwać dłużnika do złożenia wyjaśnień niezbędnych do zastosowania właściwego sposobu egzekucji i jednocześnie uprzedzić, że za złożenie fałszywych wyjaśnień poniesie odpowiedzialność karną. Komornik ponadto pouczy, że w razie nieudzielenia wyczerpujących wyjaśnień wierzyciel będzie mógł wnioskować do komornika o podjęcie czynności poszukiwania majątku, i to na koszt dłużnika. Niezależnie od tego resort sprawiedliwości przewiduje także kary za odmowę złożenia wyjaśnień albo za przekazanie informacji świadomie fałszywych. Grzywna za to, nałożona przez komornika, miałaby wynieść maksymalnie 2 tys. zł. Wreszcie w przypadku konieczności zastosowania bardziej dolegliwych środków przymusu (jak to określono w założeniach projektu) komornik mógłby wystąpić do sądu.

— To krok w dobrym kierunku — ocenia propozycje resortu sprawiedliwości Robert Szyszko, radca prawny, doktorant Instytutu Nauk Prawnych PAN.

Jego zdaniem, zaletą jest przyjęcie, że to dłużnika, a nie — jak dotychczas — wierzyciela będą obciążać koszty poszukiwania majątku dłużnika (projektowany art. 770 KPC). Robert Szyszko dostrzega też ujemne strony projektowanych zmian.

Wątpliwości prawne

— Wątpliwości budzić może faktyczna zdolność i chęć komorników do bycia „detektywem” poszukującym majątku dłużnika. Obecnie tę rolę pełnią raczej firmy windykacyjne. Wreszcie poważne wątpliwości rodzi użyte w projekcie sformułowanie, że dłużnik będzie podlegał grzywnie za odmowę udzielenia wyjaśnień komornikowi. Projekt modyfikuje bowiem treści obecnego art. 762 par. 1 KPC oraz 761 par. 2 KPC, zgodnie z którymi dłużnik może podlegać grzywnie jedynie w przypadku nieuzasadnionej odmowy zeznań. Innymi słowy, wymierzenie grzywny nie będzie możliwe, gdy dłużnik zgodnie z przepisami części pierwszej kodeksu będzie mógł odmówić przedstawienia dokumentu albo odpowiedzi na zadane pytanie, np. gdy mogłoby to narazić jego bliskich na odpowiedzialność karną — podkreśla radca.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu